Patrzysz na wiadomoci wyszukane dla zapytania: gula w gardle





Temat: O tych, których już nie ma
O tych, których już nie ma
Na forum Zwierzęta przeczytałam smutny tekst o śmierci pieska. Wróciły moje
wspomnienia i znów mam gulę w gardle.
Założyłam ten wątek dla tych, którzy chcą się wypłakać i powspominać swoje
kotki hasajace teraz gdzieś tam, w innym świecie.
Jeśli taki wątek już był, przepraszam i proszę o linka. Dopiszę się gdy
pozbieram myśli i znajdę więcej czasu.
Wybaczcie smęcenie, tak mnie coś naszło...
Pozdrawiam Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: O tych, których już nie ma
Fakt,wątek smutny,ale przeciez nie wykreślamy z pamięci naszych
zwierzątek,których nie ma juz z nami...więc wpisuję sie tutaj.
Mój pierwszy,ukochany kot to Laki-biała angorka.Żył w naszej rodzinie 11 lat.Co
tu duzo pisac:był cudnym,ukochanym kotkiem.Najwiecej zajmowała sie nim
mama,gdyz ja wyjechalam na studia,potem za granice,w koncu zamieszkalam w innym
miescie,wiec to własnie ona przejęła obowiązki "mamki".I to mama była z Lakim w
jego chorobie i potem,gdy umierał.Mama bardzo przeżyła jego śmierć,bardzo sie z
Lakusiem związała,do dziś,gdy go wspominamy,to obie mamy łzy w oczach.
Teraz mam Leosia,ale gdy pomyślę,ze mógłby cierpieć,ktos mógłby mu zrobic
krzzywde....no co zrobię,ze jak kocham,nawet ktoś powie-"głupie zwierzę",to
naprawdę silnie związuję sie emocjonalnie.
Wczoraj chwilę oglądałam "Magazyn Report."w TV2,nie do konca,bo nie dałam
rady,a wzruszeń silnych i tak negatywnych musze unikać(9mies.ciąży).Był o
wiejskim psie bezdomnym.Łzy same leciały po policzkach.Chciałoby się zabrać to
cierpienie ludziom,zwierzętom...ach....teraz ja mam gulę w gardle...
Pozdrawiam Was,ludzi o wrażliwych sercach! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Zaginął biało - czarny kotek! (Gdańsk)
szkoda kocięcia
bardzo, bardzo... ale czemu "bestialstwa"? Kocię zginęło w wypadku, pod kołami samochodu, tak zrozumiałam. Na moim osiedlu niestety, często zdarzają się takie okropne rzeczy. Ale nie zawsze wina jest po stronie kierowcy. Czasem po prostu nie da się zahamować, a koty, które "przypadkiem" znalazły się na dworze, i nie są nauczone poruszania się między samochodami, często wpadają w panikę i biegną na oślep. Sama kiedyś miałam taki zły dzień, padał deszcz, było już szaro, jechałam powoli. Nagle coś mignęło mi przed autem, potem usłyszałam tylko głuche uderzenie...byłam pewna, że to kot. Zatrzymałam samochód, z gulą w gardle popatrzyłam pod auto, ale nic nie było widać. Wracałam w to miejsce jeszcze parę razy, szukałam po krzakach, nic nie znalazłam. Nie wiem, czy przeżył, co się z nim stało. Na szczęście, to jedyny taki moment, jaki mi się przydarzył.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: wczoraj...o malo...
wczoraj...o malo...
nie stracilam tigera...
to wszystko przez mojego skretynialego faceta.poszedl sobie zapalic do
lazienki, otworzyl okno, skonczyl pali i sobie po prostu wyszedl idiota!!!
za oknem maly ogrodek, ploteczek(taki azurowy)a za ploteczkiem TRAKCJA
KOLEJOWA!!!
gdyby nie moja schiza ciagla pod tytulem: GDZIE SA KOTY? to by juz bylo po
tigerze. bo ten pacanek oczywiscie przez okno sobie wyskoczyl i zlapalam go
tuz przy plotku.
facet sie nasluchal inwektyw a potem mial wieczor pod tytulem CIEKLY AZOT.
cholera musialam to z siebie wyrzucic bo mi lzy ciagle siedza w oczach i gula
w gardle ze strachu stoi.....
pozdrawiam
marta i ciagle koty 2 Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: To juz jutro...
o malo sie nie poryczalam u weta, dobrze, ze chlop za mnie gadal, bo mialam
gule w gardle. Tym bardziej, ze rano Teska schowala sie za zaslona i nie
chciala wyjsc (rano zazwyczaj jest najbardziej rozbrykana).
No nic, ide z nerwow szorowac kuchnie , po 12tej zadzwonie, bedzie juz po
wszystkim a dopiero ok. 16tej jedziemy po futra.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Młodzi stawiają pytania: wyjechać czy zostać?
Właśnie ludzie którzy wyjechali są kimś .
Chociażby piłkarze Boruc , Żurawski , Dudek - grają w najlepszych ligach światowych i wracają aby grać w reprezentacji Polski.
A ty nazywasz tych którzy wyjechali rozwijać się i zarabiać lepsze pieniądze śmieciami ?
Masz niepokolei w głowie , idz do psychiatry z tą resztą ponad
6 mln liczbą polaków którzy takiego leczenia potrzebują.
Wyszło z ciebie polskie zawistne ścierwo które przez lata wpajał w ciebie tatuś hehe :D
Bo gdy widzisz że innym polakom żyje się na zachodzie lepiej to ci gula w gardle staje i wyzywasz od murzynów.
Właśnie takiego wielkiego Polactwa nieznoszę , gdzie się podziała twoja polska tolerancja i kultura ?
Nikomu nie zabronisz tym parskaniem wyjazdu bo granice są otwarte.
Zresztą po co dyskutować z chorymi na głowę ludźmi.
I kto ciebie wyleczy gdy lekarze strajkują , numerki na ten rok skończyły się i będziesz czekał 6 miesięcy na wizytę w kolejce ?
Powodzenia w tym poPRLowskim kraju ;)
Broń z całej siły chociaż nie ma granicy i kto chce może wyjeżdzać i wjeżdzać , możliwe że z arabami się zaprzyjaźnisz i prawdziwymi murzynami którzy mogą na nasze miejsca do Polski przyjechać hehe Dopiero ci mina zrzednie gdy będziesz gorszy w pracy od murzyna :D
Mam dla was przesłanie nędzne zaściankowe Polaczki (nie mówie o prawdziwych Polakach) - Walcie Sie Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: REWELACYJNY preparat antykoncepcyjny
Panie Adamie,

Podziwiam pana cierpliwość... czy i ja mogę zadać jedno pytanie?? Mam mały
problem. Mianowicie zaczęłam brać Yasmin i okazało się, że ten środek
absolutnie mi nie odpowiada: już od 3 tabletki zaczęłam się czuć po prostu
koszmarnie... miałam podobne objawy do tych opisywanych wyżej przez dziewczynę
o nicku Sweety28 tzn. zawroty głowy, a przy tym senność nie do opanowania,
takie jakieś otumanienie jak na narkotykach, i "gula" w gardle - no tak
paskudnie to nigdy w życiu się nie czułam! Doszło do tego, że pewnego dnia
prawie zemdlałam w autobusie, zrobiło mi się słabo i czarno przed oczami.
Postanowiłam więc natychmiast odstawić ten środek i wrócić do używanych
poprzednio tabletek tj. Mercilonu (na których notabene dobrze się czułam ale
nie wiedzieć czemu lekarz zaproponował mi przejście na Yasmin, może dlatego że
narzekałam na pewne "opuchnięcie", czyli zatrzymywanie wody). Problem teraz
jest taki, że przyjęłam 12 tabletek Yasmin i przerwałam branie tych tabletek. I
nie wiem, ile czasu mam teraz odczekać zanim mogę zacząć z powrotem brać
Mercilon?? Do pierwszego krwawienia z odstawienia, czy może do
pierwszej "prawdziwej" miesiączki?? A może teraz nie wystąpi krwawienie z
odstawienia tylko od razu "prawdziwy" okres?? Sama nie wiem... Bardzo proszę o
radę boję się że namieszałam ostro w organizmie i teraz mi się coś
poprzestawia... z góry dziękuję za odpowiedź!!! Laura Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Cudzoziemcy się wycofują z jury konkursu na war...
Wracac czy nie?
Sluchajcie jak widze jak tutaj takie rzeczy wygladaja, jak sie to zalatwia, jak
to jest zorganizowane to autentycznie gula w gardle staje na mysl, ze nasze
dzieci nie doczekaja takiej sytuacji nad Wisla. Nie jest tu idealnie - to
jasne, ale jest pewien poziom ponizej ktorego sie nie schodzi i mozna spac
spokojnie wiedzac, ze pewne sprawy sa oczywiste. Chcemy wrocic ale codziennosc
w Polsce dzien w dzien daje logiczne argumenty przeciw temu. No i co zrobic?
Postapic wbrew logice? Skazac sie dobrowolnie na kopanie z koniem... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Pzdr. z Japonii raz jeszcze...
Zurawie
isis! napisała:

> Co ciekawe - pod pomnikami nie klada kwiatow, tylko takie dziwne kolorowe
> wience, podobne do naszych lancuchow choinkowych z kolorowego papieru czy
> bibulki, zlozone z malych ptaszkow, chyba golobkow (cos jak origami).

Teraz juz wiem (po wizycie w Muzeum Bomby Atomowej). To nie cos jak origami,
tylko wlasnie origami. A ptaszki to zurawie. Tradycja wziela sie stad, ze
zaczela je robic mala dziewczynka, Sadako, ktora przezyla wybuch bomby i
wkrotce potem zmarla... Na wystawie jest cala sciana poswiecona tej historii.
Smutne to strasznie, mialam gule w gardle jak to ogladalam... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Ludzie, ktorych sie po prostu.....
o, jaki na czasie temat dla mnie :)
Mam w pracy kobiete, ktorej nie moge za cholere polubic,
na sam widok staje mi gul w gardle ...
Nie moge jej unikac, bo pracujemy w malej firmie i
dzielimy te same obowiazki. Jest glupia jak but i za
kazdym razem, kiedy ma mozliwosc obraza kraj, z ktorego
pochodze, chociaz nie ma zielonego pojecia o Polsce. Juz
nie wiem jak jej odpowiadac, zeby nie znizac sie do jej
poziomu...ufff, co za babsztyl...:(
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Lubuskie derby: Falubaz rozgromił Stal 63:27
Gość portalu: robur napisał(a):

> jak masz na kogos wylewac pomyje i obrazac to skup sie na
> zawodnikach,bo to jak na razie oni jak jeden daja dupy .
Zawodnicy zostali kupieni w całości.
Przez działaczy.
Nie mogę mieć pretensji do rózowej farby że źle wygląda w salonie,
bo ją sam kupiłem.

Stal nie szkoli młodzieży.

Mam gula w gardle gdy to mówię: Falubaz wygrał własnymi
wychowankami, Stal przegrała brakiem charakteru. Zaciężnymi ciulami,
którzy za 2 lata nie bedą pamiętali nazwy "Gorzów"

I to też wina Komarnickiego. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: zaśmiecone miasto - także przez posłów
zaśmiecone miasto - także przez posłów
No wiem, że problem syfu w Warszawie poruszany był wiele razy, ale
od pewnego czasu gula w gardle mi rośnie, po wyborach do PE
szczególnie. Otóż choć tyle się krzyczy, że stolica powinna być taka
i taka, piękna, czysta, nowoczesna itp. ble, ble, ble... to sami
posłowie, przykład dla społeczeństwa i krystaliczne charaktery, mają
de facto w d... czystość miasta. Nie potrafią nawet usunąć
plakatów wyborczych ze słupów/latarni, vide Karolkowa, gdzie wiszą
dykty z resztkami Poncyliusza. Chrzanię, czy to PiS czy inny
Libertas śmieci zostawia po sobie - powinny być szczególnie wysokie
kary dla posłów zaśmiecających ulice. I kary te mają być pokrywane z
ich prywatnych kieszeni, nie z budżetu partii, czyli póki co z
naszego portfela.

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: ZRÓBTA COŚ, BO MNIE SZLAG TRAFI
...O rany, rzeczywiście! Wiesz mnie to po prostu gula w gardle rośnie jak widzę
coś takiego. No ale ten przypadek to już szczyt. Spodziewałbym się raczej, że
gostek spuści oczy po sobie i będzie umykał z taczuszką, a ten facet jak by
nigdy nic. Hmmm... Przychodzi mi na myśl refren jednej z świeżych piosenak
Kukiz/Borysewicz: "Bo tutaj jest jak jest... po prostu". Pozdrawiam. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Zaduszki na cmentarzu dla zwierzaków
Bylam tam wczoraj ...
Bylam, tam wczoraj :-) Swoja psinke pochowalam na tym cmentarzu w lipcu tego roku i byla to pierwsza moja wizyta w dniu Sw. Franciszka. Slyszalam, ze tego dnia jest duzo ludzi, ale nie spodziewalam sie az tylu. Malam taka gule w gardle, ze az ciezko mi bylo oddychac. Taki cmentarz dla zwierzat to rewelacyjna sprawa, ale doceni ja tylko ten, kto stracil swojego pupila. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Zaduszki na cmentarzu dla zwierzaków
no straszne po prostu, a zamowilas msze w kosciele?




> Bylam, tam wczoraj :-) Swoja psinke pochowalam na tym cmentarzu w lipcu tego ro
> ku i byla to pierwsza moja wizyta w dniu Sw. Franciszka. Slyszalam, ze tego dni
> a jest duzo ludzi, ale nie spodziewalam sie az tylu. Malam taka gule w gardle,
> ze az ciezko mi bylo oddychac. Taki cmentarz dla zwierzat to rewelacyjna sprawa
> , ale doceni ja tylko ten, kto stracil swojego pupila.


Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Miasto skarbów - ulice
TARGOWA !!! może i nie najładniejsza ale coś ma w swoim
charakterze że jak nią idę czuję Warszawę, czuję że
Warszawa to nie ostatnie 10 czy 15 lat ale całe wieki.
Skręcam w Ząbkowską,już nieco inną niz jeszcze niedawno
ale jednak tez z charakterem, Brzeska, Bazar
Różyckiego, ech ... gula w gardle się robi na samo
wspomnienie ...
:)
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Ratusz na sile chce uszczesliwiac mieszkancow ZWM
Karbowiakowi zwm gul w gardle dzwigo
co jest zrozumiałe przy jego poglądach. Rozumiem facia, ale zamiast
zamiany ZWM na AK proponowałem nadać dzielnicy neutralną politycznie
i historycznie nazwę, wychodząc n.p. z przesłanek geograficznych/
Tego jak dotąd nikt ani z Ratusza, aniz z forum nie podjął.
Zamiast skorzystać mojej pojednawczej propozycji będziecie się dalej
napier.... zwolennicy chwały AK i przeciwnicy narodowego patosu.
Może byście po rozum poszli do głowy, bo w wątrobie go nie ma.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Jesienna deprecha 2
Jak deprecha, jest niezła jazda
O taak
Zwłaszcza jak kieruje się dzisiaj po Gdańsku pojazdem mechanicznym
Prędkosć max 45 kph gul w gardle i pikawa wali bo się zastanawiasz czy ty prezywalisz czy ktos w
ciebie przywali
Ale za to żniwa mają spece od opon
Sam dzisiaj chciałem wymienić ale kolejki na 2-3 godziny Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Pomnik pod specjalnym nadzorem
Rozumiem Ciebie dobrze, jak patrzę na pl. Lotników to mam gulę w gardle. komu
ta zieleń przeszkadzała? Co to za moda nowa? Przy papieżu tez twarde podłoże ma
być, przy Szkaradku też. Co najmniej tak jakby w tych miejscach raz na tydzień
tłumy ludzi się zbierały.
Co do Szkaradka. Kazdy prezydent pozostawia po sobie takie pamiątki na jakie go
stać ;-)) Bartłomiej polał wodą, Jurczyk zostawia słomiany cierniowy ogień. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Zadziora Krzystek.
Zadziora Krzystek.
Skończył sie marketing kampanii prezydenckiej i wiele obiecująca zadziorna
buzia na billboardzie przestała być potrzebna i oto znaleźliśmy sie z Nowym
Prezydentem w naszej dobrze znanej, szarej i prowincjonalnej rzeczywistości.
Bańka zauroczenia sokolim spojrzeniem prysneła. Wyszło szydło z worka.
Prezydent jawi się jako cwaniak - urzędas uwikłany w małe lokalne biznesiki
partyjnych kolegów i sponsorów kampanii. Zarzucano, że jest nijaki. I oto
prawda jest taka, że JEST nijaki. Z DUMNEGO SZCZECINA, został tylko Szczecin.
Taki jaki był. Szkoda. Może się uda za cztery lata? Tylko z kim? No i jakim
miastem będziemy za te cztery lata... pomyślmy, tak realnie... z tym składem
osobowym w UM? z tym Prezydentem? Proszę: pomyślmy REALNIE. Może ktoś był
ostatnio w Łodzi lub we Wrocławiu? Wracam stamtąd do Szczecina i wjeżdżam
przez Płonię z wielką gulą w gardle. Q**A MAĆ. Masakra. Trzecia liga. Na
razie - może być gorzej, bo inni nie stoją w miejscu. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Przemek Thiele - szacunek
Przemek Thiele - szacunek
Tu nie ma wygranych i przegranych - IDIOTO !!!. Najpierw poczytaj klasykow
(Caesar,Napoleon,Clausevitz...itd )- i troszeczke przypomnij sobie
historie.Dopiero wtedy mozemy pogadac o wojnach, o wygranych i przegranych. Ale
dziekuje, ze tylko potwierdzacie moja opinie o beznadziejnosci i calkowitym
upadku szczecinskiego srodowiska dziennikarskiego. Nie dzwonie i nie zamawiam
ogloszen przed twoim ulubionym serialem - wyrazam zal na tym samym forum na
ktorym kiedys pluliscie na mnie bez jakiegokolwiek opamietania. I nie oczekuje
za to medalu ani pochwal.Jest mi cholernie przykro z powodu tego co mu sie
stalo a to jedyna droga zeby wyrazic swoj zal bedac 1400km dalej.Londyn jest
miejscem mojej nowej pracy - wbijcie to sobie do tych zakutych glow. Jesli zas
zazdrosc podwyzsza wam cisnienie i staje gula w gardle - jestem bardzo
zadowolony,zarabiam swietnie i awansowalem. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Decyzja w sprawie Gontynki - w ciągu miesiąca
Jak znajdę skrzynię złota, to zafunduję mieszkańcom:
- KOMPLEKS basenów, część na wolnym powietrzu
- porządne sztuczne, całoroczne zadaszone lodowisko /zmieści się w niecce?/
- korty
- boisko do kosza, siatki
- kompleks gastronomiczno-handlowy, ale bez przesady ;-)
a jak zniesiem ogródki działkowe, to:
- sztuczny stok narciarski
- coś dla rolkarzy i deskarzy

oczywiście do połączenia z prawobrzeżem i resztą miasta wykorzystamy istniejące
szyny kolejowe ;-)
Może też mając pełną kiesę odzyskałabym dawny "KORAB"?
Byłam tam w grudniu i gulę w gardle miałam, że takie miejsce marnuje sie na
sklep meblowy.

Ma ktoś namiary na wyspę skarbów? ;-)))))
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Ponad 2 mln zł na nagrody dla urzędników
DO VANDIK: Zapraszam na Libelta to zobaczysz czy taka ciepła posada
to jest. Właśnie dzięki takim ludziom jak Ty, którzy jak maja coś
załatwić w sprawach urzędowych to przekraczając już próg urzędu maja
wielkiego gula w gardle jest tak jak jest. Normalny człowiek
przychodząc coś załatwić, przede wszystkim wie z jakim zamiarem
przyszedł do nas, umie co ważne wypełnić druk na którym jest
napisane jak wół co ma wpisać, a jak człowiek zgrywa durnia i
próbuje pod stołem czekoladke wręczyć za załatwienie pozytywnie
sprawy chociaż dobrze wie że nic nie załatwi co sorry ale nie dziw
się, że nazywam ich idiotami. Czasy PRL i załatwiania na gębe
wszystkiego juz się skończyły.

P.S "Wolf" akurat nagrody przyznała ;] Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Dogmat o asertywności
PO NAMYŚLE
laguna181 napisał:

> Ta druga osoba odebrala Ci te pierwsza?

Po namyśle...
Sądzę jednak, że ta moja gula w gardle na myśl o tej osobie ma jednak związek z
zazdrością o tę pierwszą. Zadrością paskudną i bez sensu :(
Życie jest pokopane, eh :( Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Czy cierpie na jakas chorobe nerwowa?
Czy cierpie na jakas chorobe nerwowa?
Witam, prosze o pomoc bo nie wiem co mi jest, nie wiem tez gdzie ma szukac pomocy.
Od jakiego czasu jestem bardzo nerwowa,impulsywna, bardzo szybko popadam w
zlosc. w zasadzie nie mam juz znajomych, a z nowymi ludzmi nie potrafie
nawiazywac kontaktow. Cala moja zlosc jest przelewana na mojego chlopaka,
klocimy sie niemal codziennie, ja wszystko zaczynam, drobnostka doprowadza do
awantury, zwykle zarzucam mu brak dla mnie czasu zainteresowania itp. Juz nie
wiem czy mam racje czy zwariowalam.
Podczas tych klotni placze, dochodzi do dusznosci, odczuwam "gule" w gardle i
przez kilka chwil nie moge wziasc oddechu. Placze, trzesa mi sie rece, bol w
klatce,migreny. Mam stwierdzony przez lekarza za szybki puls serca, wybieram
sie do kariologa ale moze jest to spowodowane ta nerwica?
Zle sypiam, wypadaja mi wlosy,problemy z koncentracja, mam mysli samobojcze; w
zasadzie to sama zle sie czuje ze soba...
Nie moge tak dlugo zyc, prosze moze wiedzie gdzie powinnam szukac pomocy, a
moze po prostu mam paskudny charakter, albo jestem aspoleczna
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: A JA SIĘ BOJĘ PUBLICZNYCH WYSTĄPIEŃ ...
Trzęsący sie głos i gula w gardle, zimny pot na całym ciele to jeszcze nic...
ja dodatkowo robię sie cała czerwona i wyskakują mi wielkie czerwone plamy na
dekolcie i szyi,( a przecież nie mogę chodzić w golfie całe życie!)..Czy ktoś
reaguje podobnie, jak wyleczyć się z tego lub zlikwidować chociaż te czerwone
placki???
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: co was WZRUSZA ?
co was WZRUSZA ?

co was w zyciu wzrusza/wzruszylo?

ksiazki? filmy? czyli cudze opowiesci?
czy takze wlasne historie?

czy mieliscie takie momenty w zyciu, gdy wzruszenie odjelo wam mowe?


jak sie to wzruszenie objawia/objawilo?
placzecie? czujecie slodka gule w gardle?

czy wstydzicie sie wzruszen?
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: co was WZRUSZA ?

dla mnie jedna z najbardziej przejmujacych i wzruszajacych sytuacji jest kiedy
ktos zupelnie nieznany nagle obdarowuje mnie intuicyjnie tym czego akurat mi
brak - niesamowita porcja ciepla akceptacji i zyczliwosci.
sa tacy ludzie i takie sytuacje, choc czlowiek nie ma prawa zakladac, ze tak sie
zdarzy
oczywiscie, nie tylko takie sytuacje wzruszaja, ale te niesamowicie przejmuja i
czesto przewracaja wszystko-w-srodku do gory nogami ;-)
pozdrawiam
OLT
a wzruszen sie... wstydze
wiec zazwyczaj wole grac twardzielke z gula w gardle ;-( Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: co was WZRUSZA ?
ja sie raczej rzadko wzruszam - jestem sceptyk, cynik i zlosliwiec ale wczoraj
byl pogrzeb jednego z kanadyjczykow, ktorzy zgineli w afganistanie gdy spadla
na nich bomba rzucona przez amerykanina(!). i na koniec pogrzebu ojciec
zolnierza, ktory zginal otworzyl dwa biale koszyki i wypuscil z nich biale
golebie. polecialy wysooooko...
wiem, wiem - ckliwe i pod publiczke ale mialam te gule w gardle, o ktora chodzi
przy wzruszeniu. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: jak mam dalej żyć?
Poszłam wczoraj z koleżanką na spacer. Było miło, cicho i spokojnie, ale gdzie
sie nie pojawiłam widziałam jego. mieszkam w niewielkim miasteczku i wszystkie
jego kąty kojarzą mi się z nim, z konkretnymi sytuacjami... Strasznie mi go
brakuje, chciałabym sie przytulić a tu nie ma do kogo. Był moim pierwszym
chłopakiem pomimo tego, że mam juz 25 lat. Wydaje mi się teraz, że już nikogo
nie znajde, że jestem za stara, za brzydka i za bardzo beznadziejna... Patrzę
na pary na ulicy, które darzą się czułością i mam gule w gardle. Czy ja nie
zasłużyłam na uczucie? Dlaczego tak się dzieje, że mając w sobie tyle miłości
nie mam jej gdzie ulokować? Chyba zwariuje... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Toksyczna współpracownica - co robić?
Myślicie że to takie proste?
PRÓBUJĘ, naprawdę nie zwracać na to uwagi,zająć się pracą, chłodny
profesjonalizm, płacą mi w końcu za pracę etc. Ale kto tego nie przeżywał ten
nie wie jakie to trudne siedzieć w pokoju gdzie atmosfera jest tak gęsta że
można ją kroić nożem!

Panna każdy drobiazg wykorzystuje żeby mi zrobić na złość np. ja włączam
klimatyzację ona otwiera okno, ja zapalam oświetlenie ona gasi etc.
Kupiłam sobie kwiatka żeby się zasłonić przed złą energią którą od niej bije w
moim kierunku.W pracy siedzę ze ściśniętą gulą w gardle...
Zaczynam mieć paranoję, że panna obgaduje mnie do wszystkich osób z którymi
współpracuję czyli robi mi koło du..py.
Czekam tylko weekendu bo praca się stała dla mnie nie do zniesienia!

NIE MA MOWY o komunikacji z tą osobą a co dopiero o współpracy! Cierpi na tym
instytucja, bo chętnie skorzystałabym z jej wiedzy ale nie ma mowy o
jakimkolwiek porozumieniu.Informacje zdobywam sama albo u szefa. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Jakie macie wspomnienia z początku lat '90?
O żesz, gula w gardle mi urosła na to wspomnienie... ciułałam wtedy na bilet na
Metallicę chyba z pół roku. A prawie mnie tam stratowali cholera:))

Poza tym początek lat '90 to już na zawsze Nirvana "Smells like...", łóżka
polowe z kasetami magnetofonowymi, filmy na video puszczane w domu kultury
(??), dużo różnych koncertów (jakoś ostatnie Jarociny sie wtedy odbywały? i
Róbrege)
Dobra koniec, rozklejam się

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: mam inne zdanie więc zostałam obrażona bo tak

lampka_nocna5 napisała:

> no, i ta gula w gardle, co? oddychać nie można. Calmsy trochę pomagają....

i to jest wlasnie konsekwencja durnego "strzelania focha"... facetowi to wisi i
powiewa, a kobiete szlag trafia, dostaje z nerwowo wrzodow na zoladku i ma zero
radosci z zycia..

i po co?

nie lepiej od razu wyjasnic sprawe? A nawet jak nie od razu (bo czasem emocje w
danej chwili sa zbyt rozgrzane) - to moze po chwili?

Znam to... mam praktyke kliku lat malzenstwa i wiem co mowie.. szkoda czasu na
fochy, a skoro sie kochacie - powinniscie dochodzic do porozumienia :) Co
oczywiscie nie oznacza tego, ze chlop ma ci wlazic na glowe, czy wyzywac sie na
tobie.. o, nie. Tylko trzeba sprawe wyjasniac w miare szybko i SPOKOJNIE, w
sposob zrownowazony i nienapastliwy wytlumaczyc, co cie zabolalo w jego
slowach, postepowaniu... to trudne, ale do zrealizowania :)
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Miłość po latach...
Pamiętam jak wpadłam przypadkiem na przystanku na swoja pierwszą miłość...
Zaskoczenie, radość, strach i.... gul w gardle
No cześć, cześć co słychac i nic
Oboje nie wiedzieliśmy co powiedzieć... zbyt dużo nas łączyło i dużo podzieliło.
Ale teraż myslę , że mimo różnych, czasem sprzecznych uczuć, które mną targały
w tamtym momencie, miło mi było znów Go spotkać :)
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Miłość po latach...
No właściwie miałem podobne uczucie raczej w takim momencie pamięta sie te miłe
chwile...Ale nie mam ochoty na "odsmażanie znajomości" i chyba zmienie drogę do
pracy. Te pięć lat to właściwie kupa czasu...

gosiaczek1970 napisała:

> Pamiętam jak wpadłam przypadkiem na przystanku na swoja pierwszą miłość...
> Zaskoczenie, radość, strach i.... gul w gardle
> No cześć, cześć co słychac i nic
> Oboje nie wiedzieliśmy co powiedzieć... zbyt dużo nas łączyło i dużo
podzieliło
> .
> Ale teraż myslę , że mimo różnych, czasem sprzecznych uczuć, które mną
targały
> w tamtym momencie, miło mi było znów Go spotkać :)
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Strach przed jedzeniem!!!
Strach przed jedzeniem!!!
Do wiosny tego roku byłam normalnie
ważącą dziewczyną (raczej z tendencją
do tycia). W kwietniu poroniłam wyczekiwane
długo dziecko.
Od tamtego czasu jestem kłębkiem nerwów,
wróciłam do palenia papierosów.
Pracę mam b. stresogenną.
Strasznie schudłam. Przy wzroście 168
ważę 49 kg.
Nie napisałam jeszcze, że jestem alergiczką.
Dotychczas jadłam wszystko oprócz miodu,
na który jestem uczulona.
Obecnie jem tylko kilka rzeczy.
Boję się zjeść cokolwiek, bo wydaje mi się,
że za chwilę się uduszę.
Jestem przekonana, że uczuliłam się na wszystko.
Jeśli już zjem coś nowego (nawet ociupinkę!),
natychmiast mam gulę w gardle.

Czy to wg Was choroba psychiczna powiązana
blisko z anoreksją?
Jestem przerażona. A mój mąż i rodzice
każą mi robić od nowa wszystkie testy.
Czy jest ktoś na forum co ma taki sam problem?
Odezwijcie się proszę.
Pozdrawiam - Patrycja Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: dobry psychoterapeuta/psychiatra w Warszawie
Myslisz, ze on Ci pomogl? Czy mozna sie zapisac do niego na wizyte?
Wydaje mi sie, ze nie jestem gotowa na terapie grupowa, wogole nie umiem mowic
o sobie przy innych. Jak mam cos powiedziec to mam taka gule w gardle, ze nic
mi nie moze przejsc przez to gardlo.Poza tym bol brzucha, serce w galopie i
metaliczny posmak w ustach.
A tak poza tym to wszystko niby ok. tak przynajmniej mysli moj maz, ktory
uwaza, ze udaje i moze lepiej zebym umyla okna, to mi glupoty z glowy
wywietrzeja
dziekuje za odpowiedz
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Wietrzna pogoda - czy wpływa na Was źle?
Wietrzna pogoda - czy wpływa na Was źle?
Od kilku dni jestem roztrzęsiona, mam gulę w gardle, trudności z oddychaniem,
mimo brania leków. Nie mam ku temu zdenerwowaniu racjonalnych powodów.
Czytałam kiedyś, że gwałtowne wiatry negatywnie wpływają na psychikę. Czy
wiecie coś więcej na ten temat?

Pozdrawiam Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Czemu nikt mi nie odpowie???
rzeznia_nr_5 napisał:

> sabeena napisała:
>
> > kto sie
> > ubawi, jak przeczyta Twoje blyskotliwe odpowiedzi na swoje posty, a kto
> > dostanie gula.
>
> Co dostanie???


Gula. Gul to taka przypadlosc nerwowa, zwana inaczej gulem w gardle. Jak sie ma
gula w gardle, to albo czlowiekowi jest zle (wtedy nazywamy to dolkiem), albo
mu adrenalina rosnie (wtedy nazywamy to wkurwieniem). Czytajac Twoje
blyskotliwe odpowiedzi na swoje posty ludzie poki co dostaja gula - albo jest
im przykro z powodu tego, co napisales, albo maja wrazenie zes prostak i cham,
a to, co piszesz ich wkurwia. I mozesz sie pomodlic na jasnej gorze, lubo
gdzies blizej Krakowa, o boska iluminacje, ktora pomoze Ci podjac decyzje, do
kogo warto odpisywac takimi blyskotliwymi tekstami jak Twoje - bo a nuz mu sie
spodobaja, a komu bedzie z ich powodu przykro. Oczywiscie, wszystko przy
zalozeniu, ze lepiej sie najpierw zastanowic zanim sie cos napisze, bo moze
akurat bedzie to chamska odzywka. Ale o to sie nie powinnismy martwic, jak sam
dales do zrozumienia pare postow wstecz - chamskie odzywki do innych to cos,
czego powinnismy tutaj unikac.
Ale najlepiej to niech Cie boska sila dobrym samopoczuciem obdarzy, ktore - te
nadzieje wyrazalam juz wczesniej - spowoduje, ze przestaniesz sie dopierdalac
do innych, tak po prostu, bo nic ciekawszego sie w Twoim zyciu nie dzieje (bo
istnieje powazne ryzyko, ze sie okaze ze Ty jednak nie masz nic ciekawszego do
powiedzenia niz dotychczas).
S.
S.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Słuchajcie, sprawdziłem: depresja to jednak
Kontynuując: zauważyłem też, że elementem tego
diabelskiego łańcucha są interpretacje naszych doznań płynących z ciała, tzw. doznań proprioceptywnych. (nie upieram się, oczywiście nie raz to już opisano)Widac to chociazby w tekscie anikii1, typowe objawy lękowe. Jak stoi nam gula w gardle, kamień na żołądku, pot na czole, burak na policzkach, trzęsionka w rękach zaraz dodajemy do tego tekst lub niewerbalne nawet znaczenie które oczywiscie objawy te potęgują na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: czy sa tutaj osoby wyleczone z depresji?
Czyli nie jestesmy sami.
Kiedy po porodzie dostalam ta'gule'w gardle i zaczelam jezdzic do
psychoterapeutki po jakims czasie zaczelam sie z nia oswajac i nie zwracac
na nia uwagi i po kilku miesiacach minelo,a to wszystko dzieki ps.ter.
Nie powiem,bo czasami nadal sie pojawia,ale teraz potrafie nie myslec o tym i
szybko mija.Mam nadzieje,ze chociaz ten jeden objaw na zawsze.
Niestety po jakims czasie znow cos sie pojawilo tylko nabralo inny stan i inne
objawy np.bole glowy,oczu,skurcze nog,bol plecow i powoli dochodzily leki.
Na jakis czas mijalo,zeby za jakis czas znow dalo o sobie znac.
Iteraz pojawilo sie w marcu i trwa nadal.
Dzis jade do psy.ter.z tym,ze juz do innej i nie jestem pewna czy robie dobrze
czy moze powinnam jechac do tej pierwszej dzieki,ktorej pozbylam sie tej 'guli'
Nie wiem czemu tylko wszyscy od razu proponuja leki nie maja innego rodzaju
pomocy pozbycia sie tych lekow.Jesli chodzi o mnie chcialabym uniknac brania
lekow,ale wiem,ze jesli to nic nie da bede musiala po nie niestety siegnac.

Mam pytanie do 'mskaiq' pisales,ze wyleczyles sie z depresji bez lekow,mozesz
napisac ile to trwalo zanim sobie poradziles?
Podobaja mi sie Twoje odpowiedzi i nawet wydrukowalam dwie z nich na ,ktore
ciagle spogladam i mysle o tym,ze byc moze tez moglabym dac rade z tym walczyc?
Dzieki serdeczne.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: FOBIA SPOŁECZNA
FOBIA SPOŁECZNA
hmm jak się wyleczyc z fobi społecznej tzn czy zna ktoś stąd jakies cwiczenia
oczywiscie chodzi mi o sposoby radzenia sobie z tym poza farmakologią, bo
normalnie zatracam sie w tym bosh.. czlowiek by chcial wyjsc a te lęki nie
daja normalnie nie wiem co to za cholerstwo męczace,od razu gula w gardle i
strach po prostu błędne koło,nie ma wyjscia normalnie do tego mam trudnosci
ze znalezieniem dobrego psychoterapeuty na podkarpaciu,raczej trudno mi
będzie moze jakies namiary ktos ma ????
pozdrawiam Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Objawy uboczne:Citalopram/Cipramil-jakie macie???
Objawy uboczne:Citalopram/Cipramil-jakie macie???
Zaczęłam zawac Citalopram-Cipramil-dawka poczatkowa 10 mg....
Ale czuje sie jakos dziwnie...Po zazyciu..rano...jakby gula w
gardle...duszności...?....drżę wśrodku....cięzko na piersiach...Jestem chyba
jaby rozdygotana...
A najdziwniejsze, że mam jakby SZCĘKOŚCISK....NAPIĘCIE SZCZEKI...ZIEWANIE..
Dziwnie jakoś..Napinam dziwnie mięśnie szcęk....ściskam mocno żeby....
Wiem, że to smieszne...ale tak sie czuje..
A mam dzisiaj 4 dzień leku..
?????????????
Pozdrawam
Alicja Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Globus - ucisk w gardle2
Czy masz juz za soba badania laryngologiczne?
Trzeba wyeliminowac wszystkie pozapsychiczne ewentualnosci. Pojsc od
laryngologa, zrobic usg tarczycy, zbadac hormony i zrobic testy alergiczne.
Czestym objawem stanu zapalnego trzeciego migdalka, jak rowniez alergii jest
wlasnie gula w gardle, tak jakby sie polknelo kartofel. Jesli te ewentualnosci
zostana wyeliminowane, to wtedy faktycznie pozostaje globus. To, co odczuwasz,
nie musi byc zwiazane z uczuciem przygnebienia. Jesli dolegliwosci odczuwasz w
czasie wolniejszym to moze oznaczac, ze wtedy bardziej na nie zwracasz uwage,
bo nie jestes niczym innym zajety, czujesz ten globus, wiec sie zaczynasz
martwic i tak sie nakreca, wiec laczysz to z uczuciem przygnebienia, ale to nie
musi byc przyczyna, moze byc skutek tylko nastepstwo czasu jest trudne do
ustalenia, wiec interpretujesz to jako przyczyne.


Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: zamotanie,brak koncentracji..a moze derealizacja??
o co tu chodzi? proszę o pomoc!
Witam serdecznie!
Czytam wasze wypowiedzi i cieszę się że są tacy jak ja !Bo już myślałam że
takich świrów nie produkują!Zachorowałam jakieś 4 lata temu na "coś"nie wiem
sama czy to nerwica czy depresja!czasami mam wrażenie że jedno i drugie!
Zaczęło się od delirek,miałam takie trzęsiawki i bóle brzucha i cuda na
kiju,kołatanie gul w gardle i tak dalej!czasami takie napady ,że całą noc
chodziłam po pokoju żeby dojśc do siebie! Oczywiście bezsenność!
z czasem trochę nad tym zapanowałam przy pomocy leku "Rudotel" w malutkiej
dawce,ale widzę że nikt tu takiego nie brał. pozatym na kołatania serca biorę
"metokard" też małe dawki ale one mi obniżyły ciśnienie i czuję wieczną senność
,nie mogę się na niczym skupić ! Najgorsze jest to że co chwila wynajduję u
siebie nowe dolegliwości a to krążenie słabe a to słabości czasami mało się nie
przewalę!
no i oczywiście mam różne obawy typu:czy jestem zdrowa? jak prowadzę auto to mam
jakieś shizy! boję się i jakoś dziwnie odpływa mi umysł!CZY WY TAK MACIE?
mam lepsze chwile oczywiście latem!
ale mam już dość tej gó..anej choroby bo nie widzę opcji wyleczenia a wiem że
to kiepsko wpływa na mojego męża i córeczkę! jestem pedantyczką i nerwusem!
I mam dość ! napiszcie skąd to cholerstwo się bierze ijak się tego pozbyć?
Pozdrawiam serdecznie ! proszę o podpowiedz!!! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: gula w gardle PROBLEM
gula w gardle PROBLEM
Juz nie wiem co robic. Od miesiąca biore sertraline (Stimuloton), poprzednio
brałam Rexetin, ale lekarz mi zmienił.
Od jakiegoś czasu mialam nocne uczucie 'guli w gardle', zawsze nagłe,
połączone z wrażeniem niemożności wykonania żadnego ruchu i kompletnej
bezsilności. Teraz to uczucie mam też w ciągu dnia, tyle że narastające,
ale 'gule' mam w gardle caly czas, jakbym sie dławiła.
Czy to jeden z objawów ubocznych? (Nie ma takiego wymienionego na ulotce.)
Czy to może jakieś lęki znowu? Dodam, że takiego objawu wcześniej nie miałam,
to znaczy tak nagłego i niespodziewanego.
Czy coś może na to pomóc? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Napady doła jako skutek psychoterapii?
U mnie też podstawowym objawem był lęk. Okazało się, że niepokój
pojawia się wtedy, kiedy budzą się we mnie jakieś nieprzyjemne
uczucia, których nie chce do siebie dopuścić. To nawet fizycznie
przybiera taką "odpowiadającą" formę. Zaciśnięte szczęki, gula w
gardle, takie ściśnięcie wszystkiego w środku. Maksymalna
samokontrola, żeby nie poczuć złości.

Może u ciebie było tak ze smutkiem, że trudno ci go było poczuć, a
teraz się pojawia. To dobrze. Nie ma się czego bać, ten smutek z
czasem przejdzie, tylko trzeba się zastanowić, skąd on się bierze.
Co takiego cię smuci w związku z rodziną? Co byś chciała zmienić?
czego zmienić sie nie da? czego ci brakuje? Itd.

Jednym ze skutków terapii jest takie jakby poszerzenie skali uczuć.
Wcześniej był tylko lęk i smutek, żal, beznadzieja. Teraz pojawia
się cała masa innych uczuć, także tych pozytywnych. I one coraz
bardziej pojawiają się w związku z tym, co się dzieje.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Objawy somatyczne
A ja mam ze strony układu pokarmowego tzn. ból sciskanie zoładka a najgorsze
chyba ze wszystkiego to zaciskanie gardła , tak jakby jakas nieznana siła
chciała mnie udusic, trwa to nieprzerwanie od dwóch lat, na razie od miesiaca
biorę doxepine i afobam , hmm... i widze lekka poprawe dzis ide do kolejnego
psychoterapeuty, bo ostatnia mnie tak zdołowala ze nie moge sie podniesc od
tamtej wizyty... Co do dobrego psyco.. to ciezko z terminami juz dwóch
polecanych od znajomych nie jest wstanie przyjac kolejnego pacjenta.
Czy Ktoś ma podobną gulę w gardle i którą moze udalo mu sie zwalczyc? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Objawy somatyczne
Witaj Emilio25,
ja miałam taką gulę w gardle przez kilka miesięcy. Też myslałam, że to coś
poważnego i że to tarczyca. Poszłam do lekarza, zrobiłam usg tarczycy + tsh-
badania wyszły książkowe. Tak więc było to na tle nerwowym. Minęło samo, tzn w
międzyczasie brałam leki xanax i cital, ale przede wszystkim myślę, że pomogła
mi mświadomość, że wszystko jest w porządku po zrobieniu badań. Moja rada,
staraj się o tym nie myśleć, nie wiem jak bardzo jesteś zajęta w ciągu dnia,
tzn praca, studia, bo zajęcie zawsze bardzo pomaga. A dla świętego spokoju zrób
badania. Powodzenia Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Jestem przerażona TSH zbyt niskie
Hej zajcowna bardzo dziękuję za odpowiedź.
Ogólnie czuje się dobrze, senna jestem ale nie jest to jakies nagminne po prostu długo śpię.Od bardzo dawna mam uczucie takiego gula w gardle ale nie zawsze. Skóra od kąd pamiętam bardzo sucha. Prosze napisz mi jaki to może mieć wpływ na moje starania o dziecko? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Rwie mnie od środka chęć bycia w ciąży, znacie ?
Doła mam często. W pracy jeszcze jakoś sie trzymam - muszę! za dużo ludzi
dookoła, nie siedzę sama, gybym szlochała and klawiaturą, pół urzędu by leciało
z pytaniem co mi jest. Weekendy są smutne,bo na ogół wtedy odreagowuję.
Szlocham mężowi w kamizelkę. Naszym znajomym właśnie urodziła się 3 pociecha,
zapaszają anogląanie, żartują, że my się nie speszymy, a mnie ośnie gula w
gardle. Wiedzą moi rodzice. Rozmawia z nami tylko mama, ojciec nie potrafi
wyazić tego co czuje, ale widać, że mu przykro... Czasami jednak potrafi walnąć
takie faux pas, że głupio mi za niego! Np. pytał się dlaczego chcmy amrnowac
pieniądze na zakup 3pokojowego mieszkania skoro "może nie warto"? Nie powiem,
jak się wtedy poczułam... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: stres a starania o dziecko
Chyba dużo dziewczyn może powiedzieć "mam to samo". Stres to mój chleb
powszedni. Byłam n iemal rok na bezrobociu. Ciężko było dostać pracę, bo każdy
z pracoawców patrzył na wiek i pytał: "a ma pani dzieci?". A mnie rosła gula w
gardle, że no nie,nie mam... i że guzik mi uwierzą, gdybym powiedziala : Jest
problem, i ja i mąż walczymy z niepłodnością".
Dostałam się wreszcie do budżetówy, akurat tutaj nie pytali o plany rodzinne,
jak to się ładnie mówi - w dodatku nikt tu nie robi problemu, kiedy kobieta
zachodzi w ciążę, idzie na macierzyński i wychowawczy.
Zarabiam 1/4 tego co kiedyś, w pracy mam mniej stresu niż kiedyś - ale dom...
dom to osobny temat.
Mieszkamy z teściową. Przed wejściem do domu już mam żoładek zwinięty w kulę.
Jestem traktowana jak piąte koło u wozu, krytykowana i piętnowana za byle co.
Mąż wraca straszliwie późno, nie ma sił na słowne przepychanki z drogą mamusią,
myślę, że troche mu się i nie chce i zamiast odpowiedzieć jej, żeby znalazła
sobie lepsze zajęcie niż szukanie we mnie kolejnej wady, wzrusza tylko
ramionami.
Marzę o wypowadzce z tego mieszkania, im prędzej tym lepiej. Mam cichą
nadzieję, że kiedy będziemy wrreszcie bez niej wszystko obróci się na lepsze. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Gdańsk - decapeptyl????
czesc dziewczyny
widze, ze zaczyna sie wariowanie ja tez mam coraz wiekszego "gula" w
gardle ja skolei mam wizyte u dra L. 15-tego i tez nie wiem, czy to co
mialam to juz byla @, czy tylko jakies dziwne krwawienie, drapie sie w glowke i
mysle, ze jednak @ dzis jestem 11 dzien na decapeptylu... pamietam, jak przy
pierwszym podejsciu pod koniec brania deca, bolal mnie juz caly brzuch, trudno
mi bylo wbijac sobie igle bez bolu... a pomyslec, ze Gonal tez jest w brzuch
auu... ale za to wygodniej, nie trzeba nigdzie jezdzic
lezama, kazda z nas ma dylematy moralne, co jesli bedzie 10 zarodkow, co wtedy?
nie martw sie teraz o to, jesli bedzie wieksza ilosc zarodkow, to na pewna ja
wykorzystasz, pozniej braciszek/siostrzyczka beda czekaly w stanie
hibernacji ja tez przy pierwszym podejsciu zastanawialam sie, co bedzie
jesli...? planowalismy zaplodnic tylko 4 komorki, reszte zamrozic bez
zapladniania (Invicta daje taka mozliwosc), okazalo sie jednak, ze nasze
komorki sa slabe, z 10ciu pobranych dojrzalych bylo tylko piec, wiec
zaplodnilismy wszystkie piec, jeden od razu sie nie dzielil, dwa pozostale
obumarly pozniej, pozostaly wiec tylko dwa, ktore trafily do mojego brzuszka...
przy kolejnej (teraz) probie juz nie planujemy, juz nie dyskutujemy,
zapladniamy wszystkie aby in vitro mialo najwieksze szanse powodzenia, chyba
nalezy tak zrobic, zeby wszystko maksymalnie wykorzystac...
nie martw sie wiec teraz, chcialo by sie powiedziec "idz na calosc"
trzymam kciukaski za udane zastrzyki nas wszystkich i za bolace brzuszki
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: ENDOMETRIOZA i zioła - byłam u lekarza
Dziś dostałam Zoladex,
Nikt mi nie mówił, że to ma igłe jak do krowy!!!!!
Jak mi lekarz zapodał w brzuch sie dziwiłam że tak boli, ale jak zobaczyłam tą
igłe.... (
A wczoraj był przykry dzień, bo przyjaciółka urodziła,
Tylko Wy wiecie jak to jest: gratulowanie przyjaciółce i słuchanie relacji z
porodu, gdy jednoczesnie ma się gulę w gardle i łzy same płyną, to takie
ciężkie doświadczenie. I wszystko w środku krzyczy "Ja też chcę!!!!!!!!!!!!!"
Chciało mi się wyć.
A jednocześnie tak bardzo ją lubię.... od tak dawna....
I cieszę się jej szczęściem, staram się.
Macie takie doświadczenia??

Czy potem bede w stanie odwiedzać ją , szczebiotać nad dzieckiem? Czy to mi
minie? Taki ogromny żal, że nie mozem razem się cieszyć macierzyństwem?


Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: kolejne dzieci , kolejne ciaze znajomych ...
za kazdym razem jak sie dowiaduję ze jakas kolezanka, kuzynka, znajoma itp jest
w ciązy to mam taką gulę w gardle że na płacz mi sie zbiera... nie cierpię
siebie za to , nie zycze im źle, życze im i ich dzieciom zdrowia ale ....
Boże, dlaczego nie ja???
wczoraj byłam u rodziców (na moim starym osiedlu) i zobaczyłam kolezankę z
bloku ( 5 lat młodszą) w ciązy i z drugim dzieckiem za rączkę a ja wysiadalam z
auta z moim biednym psem i odwróciłam glowe zeby mnie nie zobaczyla bo po
prostu nie chcialam z nią gadać !!!!

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Zlot w Krakowie
Za zgoda autora wklejam:

Oj, działo się, działo się...
Pierwszy raz byłem na takim Zlocie. I jestem pod wielkim wrażeniem. Tysiące
ludzi, których nie znasz, a jakbyś znała od dawna. Uśmiechniete twarze. Radość.
Żarciki. Coś się po prostu unosiło w powietrzu.

No i do końa życia będę pamiętał mszę w sobotę rano, odprawianą przez Ks.
Malińskiego. I ten krzyk prawie w czasie jego kazania: Ciesze sie, ze jestes!!!!
A potem nagle pauza. I cisza po tym krzyku. I te slowa wdzieraly sie w serce i
dusze. I nagle widzisz skupione twarze innych ludzi - jak ty, alkoholikow,
wpatrzonych w przestrzen, z promieniami wschodzacego slonca na czolach, ze lzami
w oczach. Ta cisza swidrowala az.
Ja mialem gule w gardle. Zaczalem plakac. I po tej cisze znowu, i jeszcze raz:
"Ciesze sie, ze jestes!"
Wykrzyczane, wychrypiane, prosto z serca, bez jakiejs aktorskiej modulacji, jak
skowyt jakis dziwny. I echem w kosciele. I znowu cisza. I gdzies daleko za
kosciolem przejechal samochod - tylko to bylo slychac.
To bylo kazanie zlozone z tak niewielu slow!
A tak piekne i mocne. Jeszcze nigdy w zyciu takiego nie slyszalem.

Potem stalem do Niego w kolejce, zeby sie usciskac.
Trwalem tak chwile, w tym uscisku i odszdlem potem ryczec w bocznej nawie.
Coz wiecej moge opowiedziec?

Pozdrawiam - Tomek DeDektyw Alkoholik Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: wszyscy chrzanicie!!!!!!!!
dzien dobry tigr

wiesz fajna ta koncepcja o ludziac z plasteliny, moze oni sie
inspiruja sie Neverhoodem? Kiedys przeczytalem ciekawa teorie o
ludziach ktorzy dostaja od Boga gdy sie rodza mała paletke farb zeby
mogli malowac w zyciu piekne obrazki. Ale nie kazdy czlowiek dostaje
pełna paletke. W niektorych brakuje paru kolorow, farby sa
pokruszone, ale nie ma pedzelka. Ci ludzie staraja sie jak moga,
maluja tym co maja, albo zniececeni wyrzucaja swoje paletki i laduja
w psychaitryku bo takim to juz nic sie nie chce. Obudzilem sie dzis
po chemicznym ciezkim śnie i mam wielka gule w gardle, za oknem
szaro, ale ja anamaluje sobie kolorowe ubranko i pojde polazic po
ulicach zeby ludziom poprawic chumor no bo co w koncu kurcze blade?

dobry dla ludzi Mikołaj Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: "gula" w gardle po wypaleniu kilku papierosów
"gula" w gardle po wypaleniu kilku papierosów
palę od ok 6 lat z przerwami, ostatnio ok 5 dziennie. Nie wiem czy to od nerwów czy co, ale czuję taką gulę (kiedyś miałam tak z nerwów a teraz nie wiem) do jakiego lekarza zwrócić się z tym problemem. boję się , ze to coś poważnego :( Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: co mi dolega ,gula w gardle,brak smaku i apetytu
co mi dolega ,gula w gardle,brak smaku i apetytu
od ok 2 miesiecy mam nastepujace objawy: jakas gula w
przelyku,podchodzacy kwas do przelyku nonstop mimo brania leków na
nadkwasote ,przez to klopoty z odychaniem,lęki niepokój, ciagłe
pobudzenie, brak smaku i apetytu,szczypiacy nadwrazliwy jezyk,
suchosc w ostach i nosie,,pomózcie bo lekarze poprostu nie wiedzą, a
ja jestem na wykończeniu przez te objawy. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: ból, kłucie po prawej stronie (nie serce)
U mnie po bisocardzie ,strasznie mialam zimne rece i
nogi ..Te leki moga dawac taki "objawy"
Po staweranie serce walilo mi jak mlot,zamiast zwolnic.
Ciezko jest Tobie doradzic ,ale te leki moga dawac takie
skutki(szybcie bicie serca)

Co do boli pod lopatka , to nie wiem.Mozesz z nerwow (ta
gula w gardle).

Mam zaburzenia rytmu serca i ostatnio dostalam lel neurolog.
ktorego nie mozna stosowac przy tym, ale dopiero po objawach
jakie mialam przeczytalam ulotke ,myslalam ,ze sie przekrece
i przerwalam.

Trafilam na taka dr(juz sie u niej nie lecze) ,gdy jej
powiedzialam ,ze mialam takie i takie objawy przez kilka
dni ,a pozniej przeczytalam ulotke to:

Ale Pani sie naczytala ,a po co w ogole czyta?.Reasumujac
miala na mysli ,ze czytajac juz mialam takie objawy hehe

Nikt nie powiedzial mi z leczacych sie wczesniej dr, ze
betablokerow nie mozna przerywac nagle,trzeba powoli
zmiejszajac dawki.

Nie wszystkie skutki uboczne itrakcje sa wymienione w
ulotce ,niestety ,kazdy reaguje inaczej.

Musisz to skonsultowac z dr. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: refluks żołądkowy
Mam podobne objawy-gula w gardle z odruchowym kaszlem ,pieczenie j.
ustnej i gardła jak przy poparzeniu z zielonkawym nalotem na
języku ,gniotący ból w okolicy żołądka ,w niskiej pozycji leżącej
zdarza się zarzucnie treści do jamy ustnej.
Jak można Ci pomóc? Czy masz już wdrożone leczenie?
To niestety choroba przewlekła i nawrotowa.
Zaobserwój w jakich okolicznościach nastepuje nasilenie objawów .U
mnie np kolejny rzut choroby ma wyraźny związek z przyjmowaniem
lekow z grupy NLPZ i strydów. Poza leczeniem farmakologicznym
musisz zadbać o odpowiednią dietę
np. www.resmedica.pl/zdart40113.html
Staraj się nie jeść późnym wieczorem ,spać na nieco wyżej ułożonej
poduszce .
Jeśli jesteś pod opieką gastrologa to dobrze jest wykonać
gastroskopię pod kontem helikobactera . Wyeliminowanie tej bakterii
niekiedy ułatwia leczenie refluksu.
To tyle z doświadczeń własnych.Pozdrawiam
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Problemy z przełykaniem -RAK?!
Moim zdaniem ta gula w gardle to tylko wynik stresu. Niestety osoby ktore przechodza na emeryture czesto wpadaja w depresje, ktora moze sie objawiac w najrozniejszy sposob. Jezeli zostaly zrobione wszystkie badania wykluczajace problemy z przelykiem, to moze warto sprobowac leow uspokajajacych. Nie polecam tak w ogole, ale mysle ze jezeli pani maz zazylby tabletke leku uspakajajacego wtedy kiedy ten bol odczuwa i po tabletce by mu przeszlo to odpowiedz jest jasna.Moze arto sie wtedy zastanowic nad terapia lekiem antydepresyjnym, ktory z pewnoscia pomoglby w tego typu objawach.
Znam ten temat z autopsji chociaz mam 28 lat i do glowy tez przychodzily mi najgorsze scenariusze.
Prosze napisac czy maz ma jakies inne objawy:
dusznosci, szybkie bicie serca, plytki oddech, pocenie sie, drzenie rak, bole w klatce piersiowej?
Moze to byc tez zespol jelita drazliwego, ale to najlepej widac na kolonosopii.
To tez na tle nerwowym.
Zycze powodzenia i prosze napisac jak sie wszystko ulozy.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: dziwnie sie czuje prosze o pomoc
dziwnie sie czuje prosze o pomoc
TO CO CZUJE TRWA JUZ 4 MIESIĄCE ,ZACZELO SIE OD DZIWNYCH ATAKOW {DRRZENIE
RAKI NÓG,ZAWROTY GŁOWY,PRAWIE OMDLENIA,I FAL GORĄCA KTÓRE PRZECHODZIŁY PRZEZ
CAŁE MOJE CIALO}PRACUJE W HISZPANII I TU ZADEN Z LEKARZY U KTÓREGO BYLEM NIE
MÓGŁ POWIEDZIEC CO MI JEST ,WIELE RAZY BYŁE NA POGOTOWIU ,TAM ZROBILI MI
WSZYSTKIE MOZLIWE BADANIA KTÓRE NICZEGO NIE WYJASNIŁY.KOSZTOWAŁO MNIE TO
WIELE NERWOW BO NIKT MI NIE UMIAL POMUC. TERAZ DOSZŁY NOWE OBJAWY NP.BÓLE
GŁOWY JAK BY UCISK,STRACH PRZED MIEJSCAMI GDZIE JEST DUŻO LUDZI,TRUDNOSCI Z
ODDYCHANIEM TAK JAK BYM MIAL GULE W GARDLE,STRACH PRZED TYM ZE COS MI SIE
STANIE, JESTEM BARDZO NERWOWY I CZESTO ZDARZA MI SIE NIE PAMIETAC NIE KTÓRYCH
WYDARZEN.OSTATNI LEKARZ U KTÓREGO BYŁEM POWIEDZIAŁ ZE TO MOZE BYC
NERWICA ,PRZEPISAŁ MI TABLETKI O NAZWIE LEXATIN I KAZAŁ SZUKAC
NEUROLOGA .TERAZ CZUJE SIE JUZ LEPIEJ ALE CZASAMI TO WSZYSTKO ZNOWU
WRACA .PORADZCIE CO MAM ROBIC A RACZEJ CO MOGE JESZCZE ZROBIC ,Z GÓRY DZIEKUJE Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: gnotący ból żołądka
gnotący ból żołądka
od pewnego czasu mam gnotący ból żołądka. Jest on stały o małym nasileniu,
poprostu "czuję żołądek", co to może oznaczać?Niedawno miałam bóle
zamostkowe, bóle gardła, gulę w gardle, lekarz zdianozował to jako refluks
(bez gastroskopi) i wypisął leki. Przy ich braniu nie miałam problemów, a
teraz pojawił sie ten ból.Co to może oznaczać.Boję się!Mam 25 lat, czy to rak? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Okropna "gula" w gardle
Witam Cie goraco,
od dwoch miesiecy borykam sie z nerwica i od poczatku tej choroby towarzyszy mi
"gula w gardle". Zlapie mnie tak bez powodu i trzyma jakis czas. Zaobserwuj
siebie i zastanow sie czy moze miec to podloze psychiczne np. Jakies konflikty w
domu, czy inne problemy. Pozdrawiam Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: RAK PRZELYKU ?
Dostałam ten lik od dobrej duszyczki.
Bo też mam od dwóch dni gulę w gardle.
Wcześniej zaczęło mnie bolec w piersiach.Myślałam,że to może od kręgosłupa i
niewygodnej poduszki.
Poza tym zero objawów wskazujących na żołądek.Kilka dni miałam gorycz w
ustach,co nie zjadłam -gorzkie.
Ale teraz nic,tylko ta gula.

Bałam się,że to może płuca od papierosów.Których nie palę nałogowo,ale zdarza
się.Choć postanowiłam,że koniec definintywny!

czy ja też mogę mieć to co Wy?

pzdr
asia Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: RAK PRZELYKU ?
Ania - autorka postu
No wiec jestem kilka godzin po gastroskopii....i jedyne co mi jest to zapalenie
blony sluzowej zoladka. Z przelykiem jest ponoc wszystko ok. Maja jeszcze
sprawdzic czy mam helicobacter pylori ( nie wiem czy pobrali cos z zoLadka zeby
to sprawdzic czy nie- poniewaz zazyczylam sobie do badania tzw. ,,glupiego
Jasia,, i nie wiele pamietam :D )
Wyniki maja przeslac za dwa dni do mojej Pani dr.
Jedyne co wiem to nie RAK PRZELYKU- chyba :I a ja juz sie zegnalam z rodzina :D
Objawy opisane w moim pierwszym poscie zniknely po Omeprazolu ale znow sie
pojawily dwa dni temu.
Mysle ze to dwie sprawy jak mowi lekarka :
1. GULA W GARDLE - to objaw nerwicowy
2. problemy z przelykaniem i bol plecow to druga sparwa , ale co to dokladnie
jest to jeszcze nie wiemy.

Jedyne co mi jeszcze dodatkowo dolega to metaliczny smak w ustach, nawet po
zjedzeniu cukierka po kilku sekundach moja slina ma kwasnawo- metaliczny :P
smak.
To tyle jak narazie
Ania Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Problem z gardlem :( Help!!!
Problem z gardlem :( Help!!!
No wlasnie. Blagam o pomoc. Od paru miesiecy mam "gule" w gardle. Cos mi tam
bez przerwy siedzi, co 15 minut mam odruch, zeby to "cos" przelknac. No i
oczywiscie nie udaje sie. Gula siedzi. Czasem, raz, dwa razy w ciagu dnia
udaje mi sie to-to przelknac. Uczucie jest takie jakby jakas wydzielina
splywala mi z nosa (brrr.... wiem, ze to brzmi okropnie), no i sie
przyklejala do tylnej sciany gardla. I nic nie jest w stanie jej ruszyc.
Chrzakam co pol minuty (zwlaszcza jak trzeba cos zaspiewac - wtedy to cos
jakby blokuje mi gardlo).

Acha, no i troszke zatykaja mi sie uszy. Ale gardlo mnie nie boli. Nic mnie
nie boli!

Bylam u pani laryngolog. Pani zajrzala do uszu, zajrzala do gardla i
stwierdzila ze nic nie widzi, oprocz przesuszonej sluzowki. OK. pracuje w
klimie wiec to mozliwe, ale, drodzy Panstwo, albo przesuszenie albo gula, na
milosc boska.

Ratujcie mnie prosze, bo niby to nic, bo nie boli, ale (i) nie moge spiewac
ani dlugo czytac na glos, (ii) dostane choroby psychicznej jak jeszce pare
tysiecy dziennie razy przelkne cos czego nie moge przelknac.

A moze to cos alergicznego...? Help!!! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Problem z gardlem :( Help!!!
Kilka lat temu miałam podobną sytuację czyli gulę w gardle (nic mi jednak do
niego nie spływało) Cały czas mi to siedziało w gardle jak kawałek jabłka a ja
nie mogłam przełknąć i czasami myślałam ze mnie udusi .Myśląc że to od
tarczycy, którą mam powiększoną udałam się do lekarza. Jednak USG nic nie
wykazało. Lekarz stwierdził że moze to być na tle nerwowym (nie sądziłam gdyż
specjalnie nie miałam się czym denerwować) lub jakaś bakteria. Zaczął od
przeoisania tabletek na nerwy i po jakimś czasie zażywania przeszło. Jeśli masz
coś podobnego a chciałabyś nazwę tych tabletek napisz to poszukam i odpiszę.

Pozdrawiam Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Problem z gardlem :( Help!!!
Bardzo serdecznie dziekuje za rady.

Dalloway. Internistka rzeczywiscie powiedziala mi, ze sluzowka wysuszona i
przepisala mi plukanke z vit. E i gliceryna. Tylko, ze ja jej nie uwierzylam w
jej tlumacznenia, gdyz, tak jak mowie raz, dwa razy dziennie mam wrazenie ze
udalo mi sie przelnac to cos co mam w gardle. No ale skoro potwierdzasz to
chyba jednak uwierze i bede plukac :)

Co do cwiczen w emisji glosu to chodze na takie cwiczenia bo spiewam, ale gula
w gardle cholernie przeszkadza mi w wyemitowaniu jakiegokolwiek poprawnego
dzwieku :( caly czas chrzakam, pije wode, przez 2 dzwieki jest ok, potem juz mi
cos bulgocze... :)) wlasciwie to dlatego zainteresowalam sie swoim gardlem.
Zastanawiam sie tylko, czy to wysuszenie to nie przypadkiem przez intensywne
cwiczenia wlasnie...? Bo jezeli nie to, czy to rzeczywiscie od klimatyzacji?

No nic. Jeszcze raz bardzo dziekuje za rady. I sprobuje sie bardzo przylozyc do
plukania gardla. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Chrypka-pomocy!!!!


Witam raz jeszcze!
Chcialabym Ci powiedziec, ze ja u laryngologa dowiedzialam sie, ze mam
chroniczne zapalenie gardla. Od 2 lat.
Przepisal mi jakies leki, ale znajomi lekarze wysmiali te metody, bo takiego
zapalenia sie nie leczy!
Stad ten lek homeopatyczny, o ktorym pisalam (dziala na caly organizm, inne
stany zapalne tez leczy). Czulam taka gule w gardle, przechodzi mi ale jeszcze
troche musze sie podleczyc.
Ktos tam mowil, ze homeopatia to strata czasu, ale ja chemii nie uznaje.
To jakas alternatywa. Nieustannie goraco polecam klasyczny "Septosan" do
plukania.
Oprocz tego uzywalam pastylek do ssania "Tymianek i podbial",
czasem "Cholinex".
O foniatre nie jest tak znowu trudno. Ksiazka telefoniczna i po klopocie.
A nie podejrzewasz, ze moze to miec podloze psychiczne.
Mowie z doswiadczenia.
Pozdr.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Tarczyca - co jest grane?
Jeśli chodzi o powiększenie - lekarze przypatrują się mojej szyi i twierdzą, że tarczyca jest nieco powiększona, a kiedy to słyszę i zaczynam się denerwować (albo denerwuję się czymkolwiek innym), odczuwam to, powiedziałabym, od wewnątrz, rośnie mi 'gul' w gardle.
Reasumując - iść do endokrynologa, choćby lekarz pierwszego kontaktu kładł się Rejtanem pod drzwiami ;) (nie chciał mi dać skierowania, choć mu to sugerowałam, stwierdził, że nie ma powodu do niepokoju)
pozdr Kawka Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Tarczyca - co jest grane?
kawka74 napisała:

> Jeśli chodzi o powiększenie - lekarze przypatrują się mojej szyi i twierdzą,
że
> tarczyca jest nieco powiększona, a kiedy to słyszę i zaczynam się denerwować
(
> albo denerwuję się czymkolwiek innym), odczuwam to, powiedziałabym, od
wewnątrz
> , rośnie mi 'gul' w gardle.
> Reasumując - iść do endokrynologa, choćby lekarz pierwszego kontaktu kładł
się
> Rejtanem pod drzwiami ;) (nie chciał mi dać skierowania, choć mu to
sugerowałam
> , stwierdził, że nie ma powodu do niepokoju)
> pozdr Kawka

:))
Ten 'gul" to nie musi być z powodu tarczycy. Odczuwają to ludzie mający
tarczycę w porzadku.
Jeśli nie miałas USG to na wszelki wypadek zrob i bądź spokojna.
Wyniki w porzadku, po co sie martwić na zapas.
pozdr.

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: CIAGŁA TEMPERATURA 37,4 na okraglo
od doki doki, a jak depresja moze powodowac: zawroty głowy, bóle głowy,
dretwienie ciała, uciski na twarzy, katar, gule w gardle i wiele innych?
ja tam nie wiem, nie jestem lekarzem, ale po wielu wielu badaniach (kiedys
nawet pisalam post o tym), nic nie wyszło wtsawiono mi bioxetin i wszystko mi
przeszło po miesiącu. wczesniej przez rok sie meczyłam.
ciało jest związane z umysłem, a jak to do konca nie wiemy. rozwija sie wszak
silnie kognitywistyka, która tym sie zajmuje.
moze po prostu depresja osłabia ciało, i słabnie nasz system immunologiczny? a
czy są badania, które wskazują na relacje miedzy serotoniną, dopaminą,
adrenaliną a ciałem? dla mnie to zagadka, i tez chciałabym wiedziec na czym
polega somatyzacja? jak to jest, że bałam sie SM i jak przeczytałam o objawach
tej choroby, to za chwilę miałam wszystkie objawy (5 minut wystarczyło). a jak
to jest, że dowiedziałąm się, ze przyjaciółka mojej mamy dostała porazenia
nerwu V twarzy i ja za chwilę tez tak miałam>? kto mi wytłumaczy?

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Globus - ucisk w gardle
kiedyś też tak miałam - to uczucie gałki w gardle. myślałam, że mam problemy z
drogami oddechowymi, laryngolog nic nie wykrył ale sugerował wizytę u
endokrynologa (bo to może problemy z tarczycą?). globusa zdiagnozowała (przez
telefon) szwagierka-lekarka i zaczęła drążyć temat "globus-nerwy-stres-
przyczyna". zapierałam się zadnimi łapami, że żyję wesoło jak szczygiełek i
żaden stres mnie nie dotyczy. ale ona była uparta i w końcu w rozmowie wróciłam
do paskudnego wspomnienia sprzed kilku miesięcy - robiłam masaż serca
topielcowi, niestety bezskutecznie. i w miarę tego, jak szwagierce opowiadałam
całą historię, to niemal czułam, jak gula w gardle znika. aha, to nie było tak,
że nikomu przedtem nie mówiłam o tym topielcu, na pewno w sobie tego nie
kisiłam, wręcz przeciwnie. nie umiem powiedzieć, dlaczego organizm zareagował
globusem dopiero po jakimś czasie. zastanów się, czy też nie przeżyłeś czegoś
silnie stresującego i myślisz, że to już za tobą. bo organizm może mieć inne
zdanie na ten temat. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was?
Cześć nie pisałam jakiś czas bo nie maiłam chwili wytchnienia. Praca, praca i
praca nawet do domu przynosiłam papiery a w nocy nie miałam już siły na
siedzenie przy kompie.Zauważyłam że nasze forum jest najliczniej oblegane - no
no w lipcu to chyba poprawimy malejący stan demograficzny Dziś za to nie mogę
sobie znaleźć miejsca, jutro ide na kontrolne miesięczne badania do lekarza i
wprawdzie nic złego się nie dzieje, to jednak od dwóch dni mam jakieś obawy aż
momentami staje mi gula w gardle, ale mam nadzieje że jutro rozwieję swoje
obawy. Ale może mój zły nastrój wynika z tego, że męża widuje co weekend a
teraz to nie będzie go prawdopodobnie aż 3 tygodnie .Tak wogóle to nie mogę
się doczekać ruchów, bo niestety jeszcze nic nie czuje i chociaż wiem że to
norma bo termin mam na 11.07.2005 to się niecierpliwie. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: czy ktos was przepuszcza w kolejkach??
a skąd! czekając w kolejce w laboratorium zapytałam młodą kobietę, czy mogłabym
tylko wpaść na sekundkę i wziąć słoiczek na siusnięcie, ale ofuknęła mnie, że
ona pracuje i jej się spieszy. no cóż.. słaba jestem, przełknęłam gulę w gardle
i pomyślałam tylko, że w domu 10 letnia córka pilnuje 7 miesięcznego brata i za
chwilę muszę ją wyprawić do szkoły, a moja ciąża jest niby widoczna... ale
cóż.. takie czasy. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Pierwsze objawy ciąży
Hej dziewczynki i ja sie melduje, a u mnie małe zmiany ale nadal nie wiadomo na
co, wiec:
Wczoraj po południu myslałam że zasne na stojąco ale moze ciśnieni było niskie
w nocy zaczelam znowu czuc piersi a dzisiaj są zdecydowanie większe
Zgaga piecze od rana niemiłosiernie
i gula w gardle, pije tylko herbatke
Na przemian mam fale gorąca az mnie pot oblewa i jest mi zimno - (zupełnie jak
moją mamę i teścciową przy menopauzie ha ha)
I co tu człowiek ma myslec ja nie mysle ja wariuje nie da sie ze mna rozmawiac
złoszcze się o byle co, to napiecie jest nie do zniesienia niedlugo bede sobie
w stanie zrobic zdjecie RTG bez wychodzenia z domu tak bardzo się sobie
przyglądam.
Trzymajcie się cieplutko
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Alergia na znieczulenie?
Alergia na znieczulenie?
Dziewczyny,zastanawiam sie nad znieczuleniem zewnatrzoponowym lub wogole nad
cesarką z takim znieczuleniem i moje pytanie jest takie skąd mam wiedzieć czy
nie jestem uczulona na takie znieczulanie.Mialam kilka razy dawane
znieczulenie do wyrywania zębow,ale to jest chyba inny srodek
podawany.Wiem,ze jestem uczulona na rutinoscorbin i wit C{kiedys nie bylam a
od jakiegos roku po wzięciu w/w tabletek zaczyna mi rosnąc gula w gardle więc
przypuszczam,ze jest to jakas alergia.Zastanawialam sie tez nad
dolarganem,ale tez nie wiem czy mam na to uczulenie czy nie. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Cesarka na życzenie
Racja, tego napewno też się boi. Ja bym się bała. Ja w ogóle będę rodzić w domu
(jak moja ciotka, 2 porody), bo miałam traumatyczne przeżycia w szpitalu (i to
wiele) i mam serce w gardle na sam jego widok i zapach. To chyba nie są warunki
do rodzenia, jak masz przed oczami umierające osoby i gulę w gardle.

Ale z tym patrzeniem na krocze, to tez stereotyp pewien. Bo można tak zrobić,
żeby krocze widział tylko 1 lekarz i 1 położna. Ale o to też trzeba powalczyć w
naszej polskiej rzeczywistości. A żeby zwyciężyć, trzeba się znowu wykazać
wiarą we własne siły, tyle że w nieco innym aspekcie. A jesteśmy tam, gdzie
byłyśmy... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: stres w ciazy
Świetnie Cie rozumiem. Rok temu poroniłam w 9 tc, teraz jestem w 17
tc i od początku ciąży mam czarne myśli. Czasami budzę się w nocy z
walącym ze strachu sercem i gulą w gardle, bo cos złego mi sie
przysniło. Staram sie z tym walczyć, mysleć pozytywnie, kupiłam
sobie książke o medytacjach, muzykę relaksacyjną, a jak strach nie
daje mi życ ratuje się herbatką rumiankowa i melisą w tabletkach.
Ciągle sobie powtarzam, że wszystko bedzie dobrze i już we wrześniu
będę miała zdrowiutkie dziecko - staram sie w to wierzyc z całego
serca i to mi pomaga. Tylko czasami dusi mnie strach...
Trzymajcie sie! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: bardzo źle się czuję
bardzo źle się czuję
Cześć dziewczyny, ja pierwszy raz na forum, ponieważ od dwóch
tygodni dopiero wiem że jestem w ciąży. Jest to sam początek ciąży -
wychodzi mi 5 tydzień. Niestety bardzo źle się czuję. Ciągle chodzę
zmęczona, słaba i ospała. O godz. 19-20 padam z nóg i śpię do rana.
Rano budzą mnie paskudne mdłości, a wieczorem żegna ból brzucha
(żołądka). Cały dzień mam gulę w gardle, nie chce mi się nic jeść.
NAjchętniej bym leżała. Pierwsza ciąża była idealna. Żadnych mdłości
czy innych "niedogodności". Dopiero pod koniec miałam bardzo silne
bóle żołądka (myślałam,że córka się po prostu rozpycha). A w tej
ciąży od początku. Czy to wszystko minie? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: bardzo źle znosze ciążę poradźcie
Niestety czekać!!!
Ja jestem teraz w 29 t.c ale aż do 16-17 t.c non stop wymioty ,
mdłości i okropne samopoczucie , dziecko do opieki bo ma syna 4 lata
lekko nie było. mi nic nie pomogło ani krakersy, herbatki imbirowe,
i inne bzdety którym może i coś z tym rzeczy pomaga, zero prawie po
wszystkim wymiotowałam, dodatkowo gula w gardle, okropność, ale na
szczęście jakoś tak czas szybko leci że człowiek już zdążył o tym co
złe zapomnieć.
Teraz mogę "góry przenosić" czego i Wam cierpiące w 1 trymestrze
mamusie życzę!!!!!

MÓJ HUBERCIK
MOJE ZAŚLUBINY Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: martwie sie !!!!
no pewnie macie rację, że jestem nienormalną mamą, taka też byłam w
drugiej ciąży jak przez jakiś czas dziecko się nie ruszało to ja już
miałam gulę w gardle. Też się zgadzam, że w tym etapie ciąży te
ruchy nie są ciągle i wyraźnie odczuwalne, ale post mnie zaniepokoił
swoją formą, że od dwóch dni nic nie czuje, dzien-noc-dzien, z
naciskiem na NIC.
Uwierzcie, że marzę o tym, żeby w obecnej trzeciej ciąży być
spokojną i nie przejmować się przerwami w ruchach i żeby być
NORMALNĄ.
I dodam tylko że w obu ciążach dwóch różnych lekarzy mówiło mi, że
ruchy należy liczyć i monitorować od 25 tc, a wczesniej miec je na
uwadze. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: dziwne odczucia w przelyku
witaj

Własnie ja miałam to co ty gula w gardle ciągłe chrząkanie naciąganie na
wymioty fuuuujjjj myslałam ze zwariuje i to własnie w tym czasie co teraz ty 13
tc obawiam sie ze to jeszcze troche potrwa ale nie pamietam nawet kiedy mi to
przeszło obecnie 21 tc w kazdym razie trwało to długo i myslałam ze sie nie
skonczy ale jak mi przeszło tobie pewnie też wiec troche siejeszcze pomeczysz
ale nie martw sie przejdzie !!! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: co to może mnie boleć w 36 tyg bo już mam dość :((
co to może mnie boleć w 36 tyg bo już mam dość :((
Bol po prawej stronie na wysokosci pępka, z boku kłujący , czasami
przechodzi, cześciej jednak nie przechodzi, do tego jakaś gula w gardle, tak
to odczuwam, czy to dzidziol mi na czymś leży czy jak, bo już wymiękam ((
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: !!!...C.Z.E.R.W.I.E.C...2005...!!! (6 t.c.)
Witam wszystkie Mamusie!
Kończę 6tc. Obecnie objawów brak, tylko czasem coś zakłuje, albo poczuję "gulę" w gardle (czyżby wstęp do mdłości???). Nie mogę już się doczekać USG, a to dopiero 28.10...
Mam nadzieję, że ustrzegę się przed mdłościami. Ufff...oby wszystko dalej szło dobrze...
Pozdrawiam serdecznie
Monika Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Jedna z Ciconia nigra pocana zmienia gniazdo....
Słuchajcie musiałam przyjść...
Moje ukochane dziecko Natalka gra dzisiaj po raz pierwszy na ślubie i
ćwiczyłyśmy Ave Maria. Powiem krótko, mam gulę w gardle, łzy mi się kręcą. Gra
jak ja, te same ruchy, ta sama mimika, nawet oddechy bierze tam gdzie ja! to
samo czucie utworu. Jestem tak wzruszona, że musiałam to Wam powiedzieć!!!! To
niesamowite widzieć swojego klona w muzyce....
Cholera znowu płaczę, a Julcia się ze mnie śmieje....
Ale Pawła też strzeliło....
przepraszam że Wam truję takimi rzeczami głowę....
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Jedna z Ciconia nigra pocana zmienia gniazdo....
Yo!

hydraulik był ))

Ma_ruda- one są różne te gry, ja gram najczęściej w MahJong'a )

Balbinko- a który to dzień od odstawienia tabletek????

Potwors- ja mam takie same lęki ((( tak mnie nachodzą co jakiś czas i az mi sie
taka gula w gardle robi...

Erga- jeszcze jeden buziak na drogę! )))

k.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Objawy tak wcześnie!? Czy to możliwe?
witajcie
witajcie kobietki!
w tym miesiacu zaczelismy starania...celujemy w dziewczynke
dzisiaj czuje sie slaba, jakbym byla przeziebiona, taki gul w
gardle, bolu piersi nie mam, czasem cos mnie zaboli w dole brzucha.
wiem ze jeszce jest wczesnie bo to 15 dc. Sexik byl w w 10dc i 13dc.
sama nie wiem nie nastawiam sie ale czuje sie inaczej...
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Swiateczne podroze
Generalnie rzecz biorac chodzi mi o postoj, kiedy to mozna sie na
chwile rozciagnac
Jednak nie zgodze sie, gdy chodzi o samolot. Autorka watku jest
jeszcze w miare mlodej ciazy (z tego co pamietam, juz nie chce mi
sie sprawdzac) i samolot stanowi najmniejsze ryzyko sposrod
wszystkich wymienionych srodkow transportu.
Ze wszystkich srodkow transportu, ktorymi jezdzilam w ciazy, mnie
osobiscie najbardziej "podchodzi" mi tradycyjny, poczciwy pociag
(oprocz TGV - ten za szybko jezdzi i zawsze mam gule w gardle, gdy
pedzi po ziemi z predkoscia 320 km/h).
Natomiast autokar to dla mnie jakies nieporozumienie, ze wzgledow
wymienonych w innych postach.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Dziewczyny starające się - rocznik 74 :)
Kobieto, nic na siłę Posiadanie drugiego dziecka to nie obowiązek Rób
tak, jak czujesz, że jest najlepiej.

Dzoanko, czyli być może będziesz mieć trzech facetów w domu Fajnie Ale
błagam - uważaj na siebie! Niepokojące są te krwawienia Mam nadzieję, że
teraz, podczas wolnych dni, troszkę odpoczniesz.

A u mnie - nie przypuszczałam, że można mieć tak koszmarne mdłości. Mam gulę w
gardle, żołądek skręca mi się w supełek. Sama mysl o jedzeniu jest dla mnie
torturą. Rano jeszcze jest jako tako, ale po południu jestem w stanie agonalnym
Potwornym doświadczeniem jest dla mnie gotowanie, a jeszcze gorszym -
usiłowanie zjedzenia tego, co ugotowałam... Mężuś obok wcina, aż mu sie uszy
trzęsą, i chwali, że pyszny obiadek, - a mnie skręca, kiedy usiłuje w siebie
wepchnąć choć kilka kęsów... No, byle do końca pierwszego trymestru

PS: Dziewczyny, a jak to nie przejdzie?? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: wmawiają mi, że chcę mieć syna...
no tez przez to przeszłam........mam 3 letnią córkę i wszyscy teraz
życzyli mi syna ale najgorsze było kiedy mówiłam o tym że będzie
córeczka: moja babcia: " i kto zawiedziony?", moja mama : "T.
zawiedzony?" no myślałam że szlag mnie trafi....i przyznam że
strasznie smutno mi się zrobiło, teściowie trzymali fason ale też
wiem że chcieli wnuka.....
i nie powiem ...do tej pory jakoś tak mi gula w gardle rośnie, jak
sobie o tych uwagach przypomnę.... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: wrzesnień 2004
Witam Kasiu!
Wiem doskonale jak się wczoraj czułaś, bo przechodzę podobne stany "euforyczno-
depresyjne". Choć ostatnio hormonki działaja in plus i jakoś mi tak lepiej.
Ale ja tez nie za bardzo mogę oglądać TV i czytać newsów.
Biesłan- jak tylko sobie pomyślę to od razu mam wielką gulę w gardle i płakać
mi się chce OGROMNIE. Wiem i cieszę się, że mam zdrową rodzinkę i wszystko
superancko nam się układa, niczego nie brakuje itp.itd. -ale zawsze pozostaje
pytanie: dlaczego wszyscy nie mogą mieć tak dobrze jak ja??? a przede wszystkim
dzieci- ja jestem strasznie wrażliwa, nawet przewrażliwiona na punkcie krzywdy
dzieci i dlatego mam dołka. Nikt jeszcze u Nas nie pisał o tym wydarzeniu -
wszystkie jesteśmy szczęśliwe, a rzeczywistość wygląda tak jak właśnie wygląda
i mimo, ze nie dotyczy nas bezpośrednio - postanawiam pierwsza zapalić świeczke.
[']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][['][']['][']['][']

I żeby naszym dzieciaszkom nigdy niczego nie zabrakło i były najszczęśliwsze na
świecie!!!!!!!
pozdrawiam Was serdecznie i do napisania.
S i dzieciaszki Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2
helo, ja tez robilam quick view, wynik byl po 30 sek.. siedzialam w firmowym
kibelku, i czulam jak mi rosnie "gula" w gardle i lzy zaczynaja sie tluc do
oczu. A HCG we wtorek bylo 280, co podobno bylo duzym wunikiem. Ejdz a twoj
wynik jest imponujacy, co moze wskazywac na : starsza ciaze, ciaze moga )))
Abielko zrob ten test, chce sie cieszyc razem z Toba. Jak wyjdzie nega, to
nastepny przysle ci osobiscie ) pociagiem Wawa - Berlin A wogole to moj
tesc juz zaczal mnie wkurwiac: zadzwonil dzis o 9,40 na domowy numer i jak
odberalam to uslyszalam : a co ty robisz w domu. Ja na to ze spie bo jestem na
zwolnieniu i oddzwonie jak sie obudze. Jakie zwolnienie??? A ja ze spieeee!!! i
odlozylam sluchawke. Za chwile dzwoni na komorke Pawla. Moj maz nie odebral. I
za jakies 30 min oddzwonil, wiec panika, jakie zwolnienie, co mi jest, bo on
sie martwi. Myslalam ze go zamorduje
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Czerwiec 2005 dotrwamy i urodzimy zdrowe dzidzie
Witam!!
Dołączam radośnie do grona czerwcowych mam. Wg daty OM jestem w 6tc. U lekarza już byłam, na razie wszystko wygląda ok. Badania miałam aktualne i też w porządku, ale za 2 tygodnie już idę na następny zestaw Co do USG, to Ginka odradziła mi wczesne i załapałam się na termin 28.10. Podobno wtedy naprawde będzie kogo popodglądać
Co do objawów, to nie jest źle. Wprawdzie jeszcze tydzień temu strasznie bolały mnie piersi, ale już jest dobrze. Mdłości nie mam, ale czsem czuję jakoś gulę w gardle i nie jest to miłe.Poza tym czasem coś zakłuje, albo się szybko zmęczę, ale to akurat standard, więc staram się nie stresować.
Ależ się rozpisałam...mam nadzieję, że Was nie zanudziłam.To moje pierwsze Bobo i jestem baaaardzo szczęśliwa Mam nadzieję, że bez problemów dotrwamy do czerwca!!
Pozdrawiam i wieeelkie buziaki!! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe :)
Dziewczyny odebrałam betę i z 225 wzrosła na 1043,więc chyba mogę sie cieszyć:-
)))
Keri,mam nadzieję że mdłości nie przyjdą,choć przed chwilą jak chciałam zjeść
mandarynki, które uwielbiam to poczułam taką gulę w gardle,że nawet ich nie
tknęłam.Mąż wie od początku bo odbierał ze mną betę.Dziś mamy zamiar powiedzieć
córeczce, chociaż nie wiem czy to nie za wcześnie ale nie wytrzymam ) Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: czy to może być 3 migdał?
czy to może być 3 migdał?
Panie doktorze,
moja córeczka (2 lata, 2 mies.) od pewnego czasu śpi z otwartą buzią i tak
jakoś dziwnie głośno przełyka kiedy leży, jakby miała jakąś "gulę" w gardle.
Ponadto mam wrażenie, że ma zapchany nosek, a w nosku zupełnie sucho (aż za
bardzo, jak na mój gust). Kiedy śpi charczy jej coś wysoko w nosku, tak jakby
miała problemy z oddychaniem z powodu kataru, a kataru przecież nie ma.
Wziąwszy pod uwagę to wszystko zastanawiam się, czy to nie 3 migdał. Czy
takie objawy mogą świadczyć o przeroście 3 migdała? A może to zatoki (ten
niby zapchany nosek)?
Dodam, że dwa tygodnie temu córeczka przeszła dosyć silne zapalenie gardła
(niestety, nie obyło się bez antybiotyku), miała paskudny katar i kaszel, a
te wszystkie objawy (głośne przełykanie, spanie z otwartą buzią i jakby
zapchany nosek) pojawiły się właśnie po tej infekcji, wcześniej nigdy nie
było takich problemów. Katar bardzo wypływał z noska dopóki dopóty nie
zaczęłam podawać kropli do nosa (zalecenie lekarza), od tego czasu w nosku
straszna susza aż do dziś. Muszę przyznać, że krople poskutkowały
natychmiast, ale żałuję, że ich użyłam (chociaż to już temat chyba na osobny
wątek).
Trochę zawiły ten mój post, w związku z tym proszę tylko o sugestię, czy
opisane przeze mnie wyżej objawy mogą sugerować problemy z 3 migdałem?
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Jagoda
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Dziwna choroba, niepokoi mnie to
Dziwna choroba, niepokoi mnie to
Mój synek (7 lat) miał gorączkę stwierdzono infekcję wirusową . W czasie jej
trwania w ciagu tygodnia dwa razy zwymiotował czuł się osłabiony. po tygodniu
wrócił do szkoły. Ale był osłabiony, miał lek przed zwymiotowaniem. Zdarzały
mu się momenty złego sampoczucia. Zrobiłam morfologie i mocz - wszystko ok.
Któregoś dnia gdy poczuł się bardzo słaby pojechałam z nim po raz 3 do
lekarza , który stwierdził anginę, dał antybiotyk, który bierzemy od tygodnia.
Raz jest lepiej, raz gorzej tzn co trzeci dzień syn czuje się słabiej, ma
poczucie, że ma "gulę" w gardle, boi się, że będzie wymiotował. Byłam już u 4
lekarzy wszyscy mówią, że nie ma nic niepokojącego, ale on jest nieswój. Wpada
wręcz w panikę, żali się na słabość i lęk przed tym , że będzie wymiotował. Co
mu jest. Nie wiem co robić Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Sinus Rinse - domowe płukanie zatok i nosa, a leki
Cieszę się bardzo, że ludziom to pomaga, bo ja odkąd płuke
dziecku, to robię im niezłą reklamę w necie i w realu. Chyba muszę
zacząć od nich procent pobierać od sprzedaży

I sama sobie też musze pomóc, bo przeraża mnie wizja kolejnych
punkcji zatok a miałam już cztery zeszłej wiosny. Kupię dla siebie
butelkę i zacznę płukać i będę się modlić, żeby uszy nie bolały.
Ja od miesiąca mam podobną gulę w gardle i nie mogę tego odkaszlnąć,
bo mi się to z zatok ciągnie

A przy okazji skoro tam w Stanach pielęgniarki wiedzą jak pomocne
jest płukanie to dlaczego laryngolodzy na wysokich stanowiskach tego
nie wiedzą. Co za świat jednym słowem. Człowiek się musi kanałami
dowiadywać o czymś co jest tak szalenie proste i skuteczne.

Myelegans przerażasz mnie tą świńską grypą. Lecimy do Stanów na
święta i chyba pierwsze po wylądowaniu co zrobię to polecę dziecko i
siebie zaszczepic

Zdrowia życzę w każdym razie! No i przyjeżdżaj do Polski. Tylko
poczekaj do wiosny, bo tu już regularna jesienna słota i wszyscy
wokół chorzy. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Anna Maria - pospolite?
Przepraszam, jesli Cie urazilam, ale po prostu poczulam (moze nieslusznie), ze
na mnie wsiadlas tym pierwszym mailem. Zapomnijmy, ok?
Jesli chodzi o Marianne, to za blisko jej do Mariana, a na to imie mam gule w
gardle. Marianna jest dla mnie przerobka Marii Anny, juz pisalam ponizej, ze z
powodow rodzinnych. Co do Niemiec, to Marianna(e) nie jest czesta, ale z
pewnoscia przestarzala. Moze to sie zmieni, bo Maria(e) jest obecnie na topie.
Popularna zbitka Marii jest Lisa-Marie (czasem zdrabniana do Lima), Anna-Maria
tez sie czesto widuje.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: SAMSON_NIE POLECAM!!!!
SAMSON_NIE POLECAM!!!!
Wlasnie wrocilam z wizyty u dr Samsona.Jestem wsciekla!Nie dosc,ze kompletnie
nam nie pomogl - nie probowal nawet pomoc, stwierdzil,ze powinnismy sie
raczej udac do wrozki z naszymi pytaniami!!! Widzac i wiedzac, ze jestem w 9
miesiacu ciazy ,nawet nie zapytal,czy moze przy nas zapalic, tylko spokojnie
kopcil sobie jednego papierosa za drugim. Zwyczajne chamstwo i brak szacunku
do drugiego czlowieka, nie mowac juz o braku szacunku do pacjenta. Pytam
wiec, od czego on jest? Przeciez ja nie poszlam prosic o porade w sprawie
zlamanej reki, to jest PSYCHOLOG (znawca charakterów osobowości ludzkich,
ktoś znający się na ludziach) - a on nawet nie probowal poznac naszych
osobowosci, nie dociekal,dlaczego jest nam zle,zwyczajnie nas olal. Ja
wyszlam od niego zalamamn nie mowiac o tym, ze moj maz pewnie zupelnie
stracil wiare w to,ze mozna nasz problem rozwiazac. Za 15 minut wizyty w
ciagu ktorej z ust pana doktora padlo kilka cynicznych uwag, zaplacilismy
100pln. Niestety ,poniewaz zwyczajnie mnie zatkalao i mialam starszny "gul" w
gardle,nie zaprotetowalam,a powinnam. Wizyta nie byla warta zlotowki.
Zwyczjana bezczelnosc. ryczalam ze zlosci cala droge pwrotna do domu-
zwyczjanie, oszukal nas i wystrychnal na dudka.Malo tego,przed wizyta
telefonicznie uzyskal ode mnie informacje na temat naszego problemu, a jak
juz do niego trafilismy, to rozlozyl rece.
Smuci mnie tez fakt, ze okazuje sie, ze nie ma na tym swiecie
psychologa/terapeuty,ktory moglby nam pomoc... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Czy u Was też tak jest?
jenny_curran napisała:

> Czy Wasze dzieci też tak mają? Oczywiście pytam o te maluchy, które mają
> kontakt z ojcami.

Moja corka (prawie 4 lata) nie ma kontaktu z ojcem od blisko 1,5 roku, ale i
tak o niego pyta minimum raz dzienie. Niby powinnam się przyzwyczaic, ale i tak
mam gulę w gardle gdy pyta dlaczego ona nie ma taty Powtarzam, że ma, ale
jest daleko i nie wiem gdzie.

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: święta:(( sylwester:((
UMA.z całą pewnością,ale ja tez mam uczucia i dlaczego to zawsze ja mam go po
główce pogłaskać,jeżeli zawinił to przedewszystkim powinien przeprosić a to nie
nastąpiło.jak bym nie zrobiła będe miała wyrzuty.
może będzie lepiej
juz sie odzywac zaczął,ja sie przemóc nie mogę .mam taaaaaką gulę w gardle.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: święta:(( sylwester:((
beata985 napisała:

> UMA.z całą pewnością,ale ja tez mam uczucia i dlaczego to zawsze ja mam go po
> główce pogłaskać,jeżeli zawinił to przedewszystkim powinien przeprosić a to
nie
>
> nastąpiło.jak bym nie zrobiła będe miała wyrzuty.
> może będzie lepiej
> juz sie odzywac zaczął,ja sie przemóc nie mogę .mam taaaaaką gulę w gardle.

Beatko (masz na imię jak moja siostra ), jesli Ci zależy na małżeństwie to
musisz się przełamać. Zdobądź się na przyjazną rozmowę - tak żebyś w te święta
nie musiała płakać nad opłatkiem... pzdr


Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: złe samopoczucie a tu dwójka skarbów i mąż....
złe samopoczucie a tu dwójka skarbów i mąż....
.... jestem 4 miesiące po porodzie i od pewnego czasu mam złe samopoczucie
tzn lekkie zawroty głowy, czuję jakbym miała gulę w gardle i wogóle słabo
właśnie dziś zrobiłam sobie morfologię bo może mam lekką anemię czy miałyście
coś podobnego po porodzie a ja musze być super zdrowia bo mama malutkie
dzieciaczki Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:(
O rety, co to jest? mam juz dosyć...:(
Mam jakby gulę w gardle, mdli mnie, głowa mnie boli, czasem napady goraca,
czasem sie czuje jak na kacu gigancie- i tak od 2 dni. A 3 tygodnie nie palę!
Biore juz tylko 1 tablete Tabexu dziennie, chyba w ogóle przestane, może
przez ten tabex tak się czuję?
W każdym razie rzuciłam palenie )))))))Dumna jestem z siebie bardzo
Ale jak mam sie tak obrzydliwie czuc, to chyba wolę palić, kurcze.
Słyszałam, ze kolo 3 tygodni po odstawieniu papierosów jest jakies
przesilenie czy jakby to nazwac? Pocieszcie, poradźcie!!!!!

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Refleksje dorosłego "późnego" dziecka...
coz, jako poźne dziecko (rodzice mieli 40 lat kiedy sie urodzilam) też doskonale Cię rozumiem. Takze kazdy telefon od siostry (mieszka razem z tatą) powoduje gule w gardle. Mama zmarła 9 lat temu mając 70 lat, tato teraz ma 80 i jest w dosc powaznym stanie.
Jestem u niego co tydzien (bo spora odleglosc)i widze jak słabnie.
Ja generalnie boje sie śmierci i wszystkiego co z nią związane, a zwłaszcza bólu i niedołęstwa. Nie mogę patrzec na to, jak kiedys pełen życia i energii, teraz ledwo chodzi i jego pytania.....kiedy mi to przejdzie???!!!, albo ...ja to juz chyba z tego nie wyjdę!, jak co chwila opowiada o śmierci swoich kolegów/sąsiadów.....jest coraz mniej ludzi z "jego czasów", dookoła młodzi, których nie zna.
Ja po prostu wczuwam sie w to, co on musi (może) czuć i czuję się strasznie.
Mam swoją rodzinę, swoje życie, ale cieszę się, że nie przyszło mi do głowy skrócic etap "cieszenia" sie rodzicami do 13 lat. jesli układy w rodzinie są normalne, uważam za całkiem naturalne być obecną w życiu rodziców (i oczywiscie na odwrót) nawet po założeniu własnej rodziny i niezależnie od swojego wieku.
Przeczytaj reszt wiadomoci




Strona 3 z 4 • Wyszukiwarka znalaza 360 rezultatw • 1, 2, 3, 4