Patrzysz na wiadomoci wyszukane dla zapytania: gula w gardle





Temat: boink.c & newtear.c
Marek A. Stepien jak codzien odpieral ataki obcych, gdy nagle krzyknal:

Czy wiesz co znaczy nostalgia? Lepiej zajrzyj do madrego słownika
A moze jego ojczyzna jest lamerskosc sprzed lat?
Ojczyzna? Nie. Bład logiczny.


Czemu? Bylem kiepski z logiki matematycznej :(

Moze tam sie wychowal?
Moze teskni za tym i chce tam wrocic?
Co do definicji "ojczy nianej" to pewnie wzieliscie sie stad:
http://wiem.onet.pl/wiem/017e69.html. Zwracam uwagę, że tam jest
srednik. Dokladniej chodzilo mi o znaczenie drugie:
"rozrzewnienie". :)


Ja swoja definicje wlasnie przynioslem z lekcji Polskiego. W dzisiejszych
czasach nauczycielom nie wolno ufac...

Ja przynajmniej nie tesknie za ta
swoja lamerskoscia sprzed lat...
Ale czasami fajnie jest powspominać, jak to się człowiek za młodu
wydurniał. I że teraz 'nie przystoi'. :))


Ja kiedy sobie przypominam, to czuje najpierw zimny dreszcz, nastepnie fale
goraca przeplywajaca od stop, przez kregosłup do czubka glowy. Gdy to minie
to znana chyba wszystkim "gula" w gardle. To tylko fizyczne objawy. Gdy juz
dojdzie do przemyslen, to szybko szukam innego zajecia, by rozproszyc mysli
dotyczace nieswiadomych wybryków w przeszlosci. Nie lubie tego, wiec za tym
nie tesknie.

To tylko moje indywidualne odczucia...

PS Wiecie, ze justowanie wciaga? Ja juz mam wprawe i robie to automatycznie
lub z niewielkim wysilkiem. :)

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: kocham cie?


jak dlugo jestescie razem, zanim powiecie, uslyszycie te slowa?


przeciez na to nie ma reguły !! okres bywa różny
Sa dwa rozwiazania:
1.albo on jest zimnym draniem i zalezy mu tylko na tym zeby miec ulubiona
dziewczyne zawsze na zawołanie a wiec chodzi mu o wygode życia,
albo
2. uswiadomil sobie w duchu ze sie chyba zakochal w Tobie, skorzystal z
blogoslawionej okazji zamieszkania z ukochana czyli z Toba i mieszka sobie z
Toba szczesliwy ze z Toba mieszka i nie mowi Ci ze Cie kocha bo albo jest
takim strachajło, albo jest taki wstydliwy albo mysli ze jak Ci powie
"kocham" to Ty dziwnie zareagujesz, albo faktycznie boi sie powiedziec
kocham bo sadzi ze go potem zaciagniesz od razu do ołtarza.
W kazdym razie nie ma co drzec wlosow z glowy tylko go troche poobserwowac.
Troche przebiegłosci Kobieto! Jesli oboje macie gule w gardle zeby
wypowiedziec tak dramatycznie prostą kwestie to musisz w jakis inny sprytny
sposob ustalic co on do Ciebie czuje.
No ! Albo równie sprytnie naprowadzic go i sprowokowac sytuacje kiedy On nie
bedzie mial wyjscia i powie TO.
Troche sprytu, czujnosci, czujnych obserwacji, troche moze rozmów "od
serca"! i sam Ci TO powie, nawet nie bedzie wiedzial kiedy..
No a jesli to jest "zimny dran" to sorry ale nic Ci nie poradze.
Pozdrowienia

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: A jednak....
moon wrote

a czego to oni zazdroszczą?
a chuj wie, ale zawistni to sa, jak sqrwesyn. to bije z kazdego ich
pora!
no tak, nie wiadomo, ale bije.
to jak bijące serce partii - jak się komuś dorobiło mordę za Bieruta, to miał
przesrane przez 20 lat...


w przyrodzie, dowod przeprowadza sie przez obserwacje i stad moje
'smiale' tezy ;)p

jakby ci to wytłumaczyć - prezydent jak by nie było to jest centralna postać,
a nadrzędne jest dobro Polski co Kaczyński często podkreśla i de facto robi.
Nie robi rzeczy, po to, żeby z tego dostać potem talon na fiata.
To, że lobby żydo-niemieckie ma swoje gadzinówki - GW, Dz i wypisuje pierdoły
nie oznacza, że przeciętny człowiek MUSI wierzyć w te bzdety.
moon


ale dla oslody - jak slysze tuskaduska, to mi sie taka gula w gardle robi, ze az
musze splunac;)
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Jonosfera
wron@buziaczek.pl

 w zasadzie podoba się mi tylko druga zwrotka


za dużo wszędzie dopowiedzeń


zbyt jasny i czytelny, przypisy niepotrzebne?


aż ciasno się myśli
np. ten kamyk - to czułość


przysłowiowa "gula w gardle' niekoniecznie musi oznaczać
czułość


no i zamknięcie coś nie teges


dla zamknięcia się pisało :)

Anna pa,pa

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: No to ja tez...


Tomej vel Jlp


cześć Tomej
dzięki za spotkanie
dzięki za poznanie
za wspólne popijanie

Twój wiersz czytany na stojąco,
cichym monotonnym głosem
niczym szumiąca opowieść
zbyt prawdziwa
bardzo,bardzo mnie wzruszył
-gula w gardle,mgiełka łez
Anna pa,pa

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Nowe, smiale zwroty...
"Jan Rudziński" <jan@astercity.netnapisał(a):


Cześć wszystkim
 Dziś rano w dzienniku radiowym usłyszałem zdanie, które zadziwiło
mnie
nowatorskim połączeniem dwóch znanych (ale nie razem) powiedzeń:
 "Sejm podrzucił do ustawy budżetowej dwa kukułcze jaja, które
minister
finansów zdołał przełknąć"
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr


----
Noo. Jestem w szoku do tej pory, zwłaszcza że
GW cytuje to, a zatem i na papierze utrwalone zostało
to wiekopomne osiągnięcie.

Nie mogę się już po prostu doczekać
reportażu LIVE (no może być POD NAPIĘCIEM, ostatecznie)
z _połyków_ w wydaniu ministra finansów ....

[@@@@@@@@@ ......  - kolejne gule w gardle]

;-))

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: KUPIE NA BIALYCH BLACHACH
Sluchaj ... chcialem go sprzedac bo potrzebowalem kase . Kryzys
przetrwalem , a tu jak na ironie dopiero teraz dzwonia i pisza do
mnie ludzie . Wypytywalo sie w sumie 6 osob , z czego dwoch nie
odpuszcza , z jednym jestem umowiony na ogladanie . Nie wiem
co robic ... Wezme za niego 6 tys ( bo tyle napisalem w ogloszeniu
i teraz trudno by sie bylo wycofac ) , oprocz tego mam teraz
jakies luzne 2 tys , czyli juz sumka nieglupia , tym bardziej ze jak
sie uda to bede szukal auta za nasza zachodnia granica . W pierwszej
kolejnosci szukalbym bulika , pozniej brezelka lub ovalika , najlepiej
z duza dziura w dachu ;) Nic innego .
Bardzo teoryzuje w tej chwili , bo na sama mysl o kims obcym
wsiadajacym za kierownice robi mi sie gula w gardle . Tego juz sie
nie da nazwac nawet przywiazaniem .

to jednak sprzedajesz Ovala ?
Juz go nie chcesz ?
pozdro
MmK
vi@post.pl

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy


Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Bajkowy Zlot zakonczony!
Witam ,

Zlot zdecydowanie udany pod praktycznie kazdym wzgledem ,
niezla frekfencja ( przyjechalem w piatek w nocy i dostalem numer
75 ) , dobre koncerty , na konkursach plakalem ze smiechu .
Ominela mnie parada , ktora podobno tez wypadla rewelacyjnie .

Byl to moj pierwszy i ostatni zarazem zlot na ktorym bylem
swoim garbuskiem ( ... i znowu mila niespodzianka - dostalem
nagrode za najstarszego garbuska na zlocie ;) . Droga pelna
niespodzianek - zerwala mi sie linka gazu w srodku lasu ,
godzina okolo 02.00 w nocy a jedyna rzecz jaka mielismy
do dyspozycji to 20 cm kabla glosnikowego - na patencie
w koncu udalo sie dojechac :)

W niedziele ciezkie rozstanie z garbuskiem , duzo ciezsze niz mi sie
to wydawalo - wszystko bylo w porzadku dopoki nie zobaczylem
go odjezdzajacego ... od razu gula w gardle . A wczoraj do poznych
godzin nocnych z kumplami przy piwku wspominalismy wszystkie
wyprawy tym garbem - generalnie wszystkim z otoczenia sie udzielilo .
Ale nic to , dzieki temu skupie sie calkowicie na drugiej zabaweczce
jaka jest moj demoniczny bulik i nie moge sie doczekac kiedy
pierwszy raz wyrusze nim w trase .

Garbik podobno dowiozl swojego nowego wlasciciela i jego druga
polowe do Zamoscia , mam nadzieje ze bez niespodzianek ...
Czekam z niecierpliwoscia na posta na ten temat !

Pozdrawiam

bezgarbny jak nigdy ...

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: PROPOZYCJA: pl.soc.dzieci.rowne-szanse RFD 1
'Twas brillig when kameljanda <kamelja@poczta.gazeta.plwrote:


Witam wszystkich serdecznie już od samego poniedziałku. Oto moja skromna
propozycja:

-----------------RFD--(Request for Discussion)------------------
Nazwa grupy: pl.soc.dzieci.rowne-szanse


[...]


Miast uzasadnienia, chcę poprowadzić  z Wami dyskusję, gula w gardle ale
jak co, to już się spakowałam ;-)


Cel szczytny, intencje zrozumiałe, ale formalnościom musi stać się zadość.

Dlaczego nie pl.soc.niepelnosprawni? Zabronione dyskusje o dzieciach?


kameljanda


Pozdrawiam,
Kiełpiś

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: PROPOZYCJA: pl.soc.dzieci.rowne-szanse RFD 1


Witam wszystkich serdecznie już od samego poniedziałku. Oto moja skromna
propozycja:
Miast uzasadnienia, chcę poprowadzić  z Wami dyskusję, gula w gardle ale
jak co, to już się spakowałam ;-)

kameljanda


Gosia pomysl jak najbardziej na miejscu i jestem pelna podziwu dla zapalu.
Jestem za :)

Gosia

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: PROPOZYCJA: pl.soc.dzieci.rowne-szanse RFD 1


kameljanda wrote:
Witam wszystkich serdecznie już od samego poniedziałku. Oto moja skromna
propozycja:
[ciap]
Miast uzasadnienia, chcę poprowadzić  z Wami dyskusję, gula w gardle ale
jak co, to już się spakowałam ;-)


Ja jeszcze z takich luźniejszych refleksji.

To chyba rzadkość na pnng, żeby praktycznie nikt nie miał zastrzeżeń do
niczego ponad nazwę i krótki opis grupy? :)

Pozdrawiam, szczególnie autorkę RFD i wszystich związanych z jego
powstaniem w takiej właśnie formie.

Czarek Gorzeński

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: PROPOZYCJA: pl.soc.dzieci.rowne-szanse RFD 1
Hi!

Jednostka "kameljanda" <kamelja@poczta.gazeta.plnastukała w
news:bic4is$idd$1@inews.gazeta.pl:


Witam wszystkich serdecznie już od samego poniedziałku. Oto moja skromna
propozycja:

-----------------RFD--(Request for Discussion)------------------
Nazwa grupy: pl.soc.dzieci.rowne-szanse
[...]
Mile widziane jest przenoszenie na tę grupę przedłuzających się dyskusji


                                                     ^


o metodach rehabilitacji, o problemach z alergią, o pobycie dziecka w
szpitalu, które to rozpoczęły się na pl.soc.dzieci i są tam off topic.


[...]


-----------------RFD-KONIEC-------------------------


Nic dodać, nic ująć. Zbieram szczękę z podłogi.


Miast uzasadnienia, chcę poprowadzić  z Wami dyskusję, gula w gardle ale
jak co, to już się spakowałam ;-)


No cóż... Nie bardzo mam się do czego przyczepić, więc dyskusji prowadził
nie będę... Może inni mają więcej do powiedzenia w tym *temacie*, w każdym
razie IMO po poprawieniu jednej, przypadkowej literówki RFD można wysłać do
TS-a.

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: PROPOZYCJA: pl.soc.dzieci.rowne-szanse RFD 1


begin 4 kameljanda wrote:
Nazwa grupy: pl.soc.dzieci.rowne-szanse


Poza mylącą i niewiele mówiącą nazwą brak większych zastrzeżeń i
zdecydowanie za. Z drugiej strony nie bardzo mam sam co w zamian
zaproponować, bo temat może być odbierany jako dość drażliwy.


Miast uzasadnienia, chcę poprowadzić z Wami dyskusję, gula
w gardle ale jak co, to już się spakowałam ;-)


Tak źle nie będzie ;)

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: WAL-E!
Dnia 30.08.2008, o godzinie 18.02.10, na pl.pregierz, Piotr 'Orlinos'
Kozłowski napisał(a):


* Czy to normalne na starość, że człowiek wzrusza się pierdołami? Chyba
czas iść na emeryturę.


Przestań... mnie też gula w gardle rosła, a to przecież roboty były! :)
Już zachwalałem film i na dzieciach (jakoś inni nie byli tak zachwyceni) i
tutaj i na filmie. :)

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: WAL-E!


On Sat, 30 Aug 2008 19:07:55 +0200, Habeck Colibretto wrote:
Dnia 30.08.2008, o godzinie 18.02.10, na pl.pregierz, Piotr 'Orlinos'
Kozłowski napisał(a):

| * Czy to normalne na starość, że człowiek wzrusza się pierdołami? Chyba
| czas iść na emeryturę.

Przestań... mnie też gula w gardle rosła, a to przecież roboty były! :)
Już zachwalałem film i na dzieciach (jakoś inni nie byli tak zachwyceni) i
tutaj i na filmie. :)


Ech, trzymanie się za ręce. U mnie tak kiedyś się zaczęło - od
niewinnego masażyku rąk... ;-)

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: ZOO kwadrat

[...] A lepsze niz chorzowskie?


Wszystko jest lepsze niż chorzowskie.

BTW czy chorzowskie Zoo jeszcze istnieje?


Istnieje. Mimo corocznych katastroficznych przepowiedni jakoś się trzyma.

Pozdrawiam
Hanka z gulą w gardle na wspomnienie lwicy, którą z trzema maleńkimi
kociakami wystawiono na ciasny wybieg na pastwę bandy bezmózgich debili
(SMP, wyrwij panu tę gałąź z ręki i wsadź mu w gardło)

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: No i ma, czego chciał ...
Użytkownik "masti" <g@to.hellnapisał


| A przy okazji wazelina dla doboru zdjęcia do tytułu artykułu
| http://tinyurl.com/5p4p35

znaczy kto chciał? Bo jak na razie to Prezydent się wpieprzył a i
tak
musi powiedzieć to co rząd mu kazał.


No właśnie :)


A Kownacki potwierdził, że powie choć się nie zgadza :)


I będzie chodził z tą gulą w gardle :))

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Wyrobowi prezydentopodobnemu piętno
Dnia 21.07.2008, o godzinie 19.46.20, na pl.pregierz, Ensitherum
napisał(a):


| Co to za wartośc, co to za zasługa "wielka umiejętność budzenia
| respektu"
to fakt. wiele dobrego o Geremku powiedzieć nie można.


Zresztą nie ma to jak tekst wygłaszany z kartki łamiącym, jąkającym się
głosem, przełykając rosnącą gulę w gardle. To dopiero mistrzostwo, nie
umieć powiedzieć o najdroższym Bronisławie, przyjacielu czegoś bez pomocy
kartki...

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: dziwna "gula" w gardle
Witam !!
Wczoraj po wypiciu 3 piwek i wypaleniu kilku papierosów pojawiło sie w moim
gadle uczucie guli która porusza sie przy przełykaniu i troche mi
przeszkadza, boli przy przełykaniu czegos większego - np.kęsa kanapki i
troche parzy jak przełykam np. ciepłą herbate nie wiem za bardzo co to jest i
troche mnie to niepokoi.
dzieki za ewentualne odpowiedzi czy sugestie.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: dziwna "gula" w gardle
Użytkownik sov. napisał:


Ja mialem kiedys taka gule w gardle przez kilka tygodni. Lekarka
powiedziala, ze to globus histericus i ze na to chorowaly kiedys panie z
zamoznych domow :-)

sov. (facet bez globusa histerikusa już)


A czy możesz mi powiedziec jak sie to leczy - jak ty to leczyłeś??? i z
  tego co wiem to mówisz o tzw. kuli histerycznej jednym z objawów przy
nerwicy, chyba ze sie myle. w kazdym razie jestem ciekaw jak to wyleczyłes.
piozdroawiam
Looca

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: "gula" w gardle
Witam.

Kilka dni temu połknęłam dwie tabletki niczym ich nie popijając. Od temtej
pory mam wrażenie, że w gardle utknęła mi "gula", że coś się "przykleiło" w
przełyku. Przełykanie, picie dużej ilości płynów, jedzenie w typie
"przepychaczy" nie pomaga. Co zrobić, żeby się tego pozbyć? Dodam, że
wcześniej łykanie tabletek "na sucho", wyłącznie z własnym "poślizgiem" nie
sprawiało mi kłopotu.
Z góry dziękuję, za pomoc.

Pozdrawiam,
Marta

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Szcześliwy watek !!!!!!! c.d.
Sloneczko pytasz sie o moje przeczucia??? Wiesz ja w kazdym cyklu mialam
przeczucia i za kazdym razem klops i rozczarowanie. Teraz mam przeczucia, ze
sie nie udalo, ale nie wiem czy to rzeczywiscie moje przeczucia czy tylko
wmawiam tak sobie, zeby znowu sie nie rozczarowac. Na objawy tez nie patrze bo
sa bardzo sugestywne. Wystarczy, ze gdzies przeczytam o jakims objawie i on od
razu sie u mnie pojawia. Mialam juz mdlosci a od dwoch dni boli mnie brzuch tak
jakby @-owo i tak jakby miesnie brzucha, mialam tez lekka zgage, odbijalo mi
sie i mialam jakby gule w gardle!!!! Co ja tam jeszcze mialam??? No mniejsza z
tym, bo ja w kazdym cyklu tak mam, wiec powinnam juz miec niezla gromadke
dzieci. ;-) Musze zekac do konca. dzisiaj 8dpo, czas leci ale jak dla mnie
wciaz za wolno. Nastawiam sie tak jak mowilam na druga iui i juz bym chciala
miec to za soba.

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Dobić gada
ruski99 napisała:

> Oj raduje się serce moje.......
> Nadkartofel z gulą w gardle ściemnia coś o spiskach a człowiek-czaszka coraz
> bardziej krzywi żuchwę.
> Rok na to czekałem.Warto było!!!

Moje też się raduje, więc sam nie jesteś.Nadkartofel jak zwykle bredzi, tylko
patrzeć, jak dostanie sraczki.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Mój warszawski szał. Druga strona Powstania
jestes zalosnym dupkiem, ale o tym chyba juz wiesz:) mysle, ze nie jestem
pierwszym, ktory ci o tym mowi...

btw - czytalem artykul z gula w gardle. Do tej pory nie moge pojac, skad u
Niemcow bylo tak wiele bestialstwa. Wiem, ze wojna wywoluje najnizsze
instynkty, ale do konca nie mozna tym usprawiedliwic tej postawy... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Ostrzelana wczoraj szkoła była wykorzystywana p...
kijwoko napisał:

> Najciekawszy jest ten podpis:
>
> "Stopklatka z filmu nagranego przez samolot izraelskiej armii.
Czego nie widać
> na zdjęciu, widać na filmie - jest to budynek ostrzelanej wczoraj
szkoły, a
> przed nim trzej hamasowcy. Nagranie pochodzi z zeszłego roku"

Pierwszego dnia tej "wojny", gdy Izrael zaatakował Palestyńczyków,
takie rzeczy jeszcze mnie śmieszyły. Takie + przede wszystkim
większość komentarzy pod odpowiednio spreparowanymi przez GW
newsami. Teraz już nie potrafię, przeglądam w googlach różne strony,
czując tylko rosnącą gulę w gardle, która nie chce przejść.. nawet
poczucie humoru Palestyńczyków jest mi chyba obce:
www.aljazeera.net/NR/exeres/2D297960-1F59-484D-9971-4D95E634DE8D.htm

Podczytuję pamiętniki ludzi stamtąd i.. kurde, co ja mogę zrobić?!
Nie zastrzelę nikogo, nie potrafiłabym i nie chcę. A może jednak
można im jakoś pomóc (?)
english.aljazeera.net/focus/war_on_gaza/2009/01/200917111341829322.html

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Izrael i Palestyna o krok od otwartej wojny
moze i nic
oprocz tego ze uprawiaja techniki terrorystyczne

krotka pamiec. jak widac
to przypomne bo pamietliwa jestem
11 sierpnia zaraz po tym ja na swiecie rozeszla sie wiadomosc ze budynki WTC
plonia i ze jest to atak terrorystyczny.
kto nie pamieta zdjec jak WTC padlo?
kto mial lzy w oczach i gule w gardle prosze sie przyznac.

CNN nadawalo komunikaty o tym co sie w innych krajach dzieje. reakcje ludzi na
ta straszna tragedie.
byl tam i przekaz z reakcji palestynczykow. tego to juz nikt nie pamieta HE?!
JEDYNA NACJA KTORA TANCZYLA NA ULICACH Z RADOSCI! ze w koncu dokopano
imperialistycznym Stanom.
oczywiscie arafat temu szybko zaradzil i pospolstwo rozeszlo sie w domach
radowac.

ale jak zwykle o czym CNN nie wspomina to sie nie pamieta.

ciekawe czy tylko ja to pamietam.?. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: BOJE SIE PROWADZIC!!!!
Jeżdżę od tygodnia samodzielnie. Wczśniej jeżdziłem jedynie rowerem ( 2 tys km
po zatłoczonym mieście rocznie.) To mi dąło pojęcie o zagrożeniach i różnych
sztuczkach. Przez to nie jeżdżę aż tak asekuracyjnie ale ostrożnie. Ale nie o
tym. Jeśli tylko pomyślę , że mam wsiąść do auta i jechać dostaję gula w
gardle. W aucie mi przechodzi i skupiony jestem tylko na jeździe. Boję się
najbardziej jednego . Że zgaśniem mi silnik na zielonym. Ale tego
strzchu "nauczył" mnie instruktor, który pieprzył mi o technice jazdy przez
całą droge do następnych świateł. "Po tylu jazdach już ci się to nie powinno
zdarzać, Noooooooo Olek co ty robisz itd itp. "
Pozdrawiam i życzę szerokiej drogi bez strachu. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Zapraszam na spotkanie do nowej pracowni ASKET
Do tijgertje: musisz jakoś nie lubić magicznejoctavy, bo wokoło pełno wątków zaśmiecających stricte reklamujących kursy i sklepy na śląsku itd. i jakoś to ci nie przeszkadza, więc trochę obiektywizmu proszę. W tym poście nie widzę niczego złego. Nie ma tu ani zachęcania do sprzedaży, ani do nakłaniania do kursów, a informacja o zmianie miejsca lokalizacji jest jak najbardziej na miejscu. Przejrzałam poprzednie wątki magicznej i z tego co pisze, to spotkania także mają charakter darmowy... Może faktycznie lepiej byłoby pisać je w jednym wątku.

Co do kolejnych osób, to myślę, że powinna wypowiedzieć się magiczna, choć ja bym je olała, bo posty dotyczą innego tematu i mają charakter czepialski (oczywiście wszystkie tchórzofredki, (a raczej jedna)się niezalogowały - pozdrawiam szczególnie niejaką panią NELLE76- z magicznegozakątka - vel busia ;) To pani jest konkurencją, która się tak reklamuje na tym forum?
Do magicznej:
Zawsze komuś gula w gardle staje, jak się drugiemu udaje. Wstrętny zawistny naród. Psy szczekają, a karawana idzie dalej. Na pewno uda Ci się Twoje przedsięwzięcie. Zyczę CI to z całego serca i na przekór :)
pozdrawiam Basia Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Zakazana kronika klasowa
Nie jest fajne poniżanie innych ludzi szanowny Darku ale tu nie w tym
problem.Problem w tym mianowicie ze to nie dzieci a dorośli zachowali się w tym
wypadku fatalnie więc do nauczycieli tego gimnazjum z panią psycholog na czele
należy skierować to pytanie.Dzieciaki widocznie dość w tej szkole sfrustrowane
znalazły sobie wentyl bezpieczestwa i NIE robiąc nikomu krzywdy przelewały
swoje frustracje na papier.A co zrobili dorośli- po pierwsze wykazali się
całkowitym brakiem poczucia humoru co u nauczyciela jest grzechem nr 1,po
drugie okazali się małymi prymitywnymi ludżmi - co ich jako nauczycieli
dyskwalifikuje zupełnie-trudno przyznać ze król jest nagi ale jak jest to
trzeba to przyznać, a nie ucinać głowę temu kto to zauważył.
A jeśli panie i panowie poczuli się niesłusznie dotknięci to z 14-to latkami
TRZEBA ROZMAWIAC i jeśli się pracuje w szkole to powinno się o tym wiedzieć jak
również o tym jakie są dzieciaki w tym wieku- krytyczne,złośliwe ale
jednocześnie b.wrażliwe skore do rozmów dyskusji i naprawiania świata trzeba
tylko je lubić i chcieć z nimi rozmawiać-a po za tym co komu szkodziło zeby
sobie pisali tę swoją kronikę.Przypominają mi się czasy apeli szkolnych i napię-
tnowania knąbrnych uczniów i rośnie mi gula w gardle.Ciekawe dlaczego nikt się
nie zastanawia KOMU czasami powierza się dzieci i jak długo poska szkoła a
szczególnie szkoła na prowincji będzie miejscem represji a nie radości
poznawania. Wstyd Rado Pedagogiczna Gimanzjum Nr 2 Pozdrawiam "kronikarzy" M Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Mama na urlopie - tylko pierś - pilne
Stęsknił się i stara się Cię wykorzystać na maksa :)

Bycie matką to ciężka sprawa. Moja koleżanka będąc w ciąży z drugim dzieckiem była kilka tygodni na zwolnieniu. Dwuletnia córka obchodziła ją przez kilka dni jak śmierdzące jajo aż w końcu przyszła i spytała "mamo a Ty nie idziesz dziś do pracy" na co matka, że nie i jutro i w przyszłym tygodniu też nie. A wtedy córa rzuciła jej się na szyję z okrzykiem "mamo, to Ty mnie jednak kochasz!". Za każdym razem jak o tym myślę to mam gulę w gardle. I co, czy to oznacza że mamy nie iść do pracy tylko siedzieć cały czas w domu i karmić do matury? Jeśli karmienie sprawia Ci frajdę to możecie mieć takie cycowe wakacje, a potem wrócić do normalności, jak zawsze po urlopie. Parę dni pewnie pomarudzi ale mu minie. A jak się boisz co będzie potem albo już nie chcesz to bądź konsekwentna i nie dawaj. Po kilku dniach beczenia i złości syn zrozumie, że pierś jest tylko popołudniu i wieczorem. To Ty decydujesz, nawet jeśli dziecko ma świetne sposoby żeby złapać matkę za serce, zmiękczyć ją i wpędzić w wyrzuty sumienia.

Pozdrawiam.

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: 4,5 leni hipochondryk
> potem picie po posiłku (a nie w trakcie)

A wiesz, ze sa ludzie, ktorzy po prostu nie dadza rady zjesc jesli co kilka
kesow nie popija chocby lykiem picia? I nie chodzi tu o nawyki z dziecinstwa. Ja
tak np. mam. Po prostu mnie zapycha, w ustach mi zasycha, rosnie gula w gardle,
no nie dam rady zjesc jak chocby odrobinke nie popije co jakis czas. Gdyby mi w
dziecinstwie rodzice zabraniali popijac w czasie jedzenia, to byloby to niezle
okrucienstwo, bo kazdy posilek (nie liczac zup ;) ) bylby koszmarem. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: kotek odchodzi
Współczuję Ci bardzo. Sama w tamtym roku straciłam kocurka którego
bardzo kochałam a który umarł na moich oczach. Do dziś nie mogę
jeszcze oglądać jego zdjęć, bo jak o nim pomyślę to mam gule w
gardle i łzy w oczach, bo rany po jego odejściu są zaświeże i dalej
do końca nie pogodziłam się z jego stratą. Człowiek za mocno kocha
te swoje zwierzaki. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: jakie nietypowe rzeczy wam obrzydzaja?
ja mam kilka klasycznych i takie mniej też:
odpadki w zlewie i włosy bez właściciela, zwłaszcza w wannie i na umywalce, a
nie daj Bóg w odpływie.

a teraz to, co jeszcze się nie pojawiło:
odklejony plaster w basenie. Jezu myślałam, że się porzygam. musiałam wyjść z
basenu. Do teraz mam gulę w gardle.

sapanie Piotra Semki w radiu - nie wiedziałam kto to jest, co tak sapie, nie mam
do niego nic osobistego w tym przypadku, ale facet tak sapał do mikrofonu, że
nie wiedziałam, gdzie uciekać.
dredy i kolczyki w miejscach innych niż uszy (nie więcej niż po dwa na ucho!)
małe plastikowe rzeczy
no i moja największa fobia, ukrywana przed światem, bo nikt tego nie rozumie:
otwory od butelek plastikowych, w ogóle plastikowe otwory oraz nakrętki
wszelkiego rodzaju. Najczęstszy problem jest, gdy ktoś nie zakręca z powrotem
butelki, jak się napije. Wszystko jedno czy na ekranie, czy obok mnie, zmuszam
się, żeby na to nie patrzeć. OBRZYDLIWOŚĆ na maxa. Jak byłam w podstawówce
robiło się tzw. "palcówki" z odkrojonych z butelek plastikowych tych krótkich
szyjek z doczepionym odciętym palcem z rękawiczki gumowej. Jak ja wtedy cierpiałam! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: czego baliscie sie w dziecinstwie ?
1. Takiej tabliczki z napisem: Nie dotykac, urzadzenie elektryczne! i z trupią
czaszką, zawsze myslalam, ze jak sie tego dotknie to trup na miejscu
2. Czytalam kiedys ksiazke o Koniku Garbusku i tam byla ilustracja
przedstawiajaca wielkiego wieloryba, ktory mial na grzbiecie całą wioskę, domki
itp. Tak sie balam tej ilustracji, ze nie moglam otworzyc ksiazki na tej
stronie i czytalam omijajac. Potem przez lata całe balam sie wszelkich
wielorybów na obrazkach, filmach i tak dalej, a także fal, nawet w wannie. Po
dwudziestu latach trafilam przypadkiem na te samą książeczkę i chcialam
sprawdzić, jak zareaguje, znalazlam tę ilustrację i wyobrazcie sobie -
dokladnie ten sam paniczny lęk i gula w gardle!!! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: ślub za 5dni, ja pełna wątpliwosci, odwolac?
dziewczyno jesli nie jestes szcześliwa to odwolaj!
pogadaj z kimś kto jest ci bliski, powiedz mu co czujesz !! moze to stres przed
ślubny a moze poprost zapytaj siebie w glebi duszy czy go kochasz , czy życ bez
niego nie mozesz, czy ci smutno jak nie dzwoni co czujesz jak sie do niego
przytulasz !! Jesli to tylko przywiazanie to przy przysiedze gula w gardle ci
stanie!! zastanow sie podrawiam Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: mamo i tato do tesciów
oo tak rozumiem to
z Tesciem poszło gładko bo to fajny i sympatyczny człowiek - chociaż i tak jak
zrobiłam to pierwszy raz to mi gula w gardle stanęła
Co do Teściowej - jest zdecydowanie mniej kontakatowa i trudniej mi to
przyjddzie - na razie staram się nie doprowadzać do sytuacji kiedy musiałabym
powiedzieć do niej mamo - pewnie z czasem
Mój mąż tez się jeszcze nie przemógł
Uzywamy do naszych mam form bezosobowych
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: chyba mi przeszło...
zawsze warto naprawiac, budzic od nowa, odżywiac to co gdzies przyblakólo,
szukac tego co zgineło, bo w koncu zadeklarowaliscie sobie miłosc, wiec tak
łatwo z nia skonczyc? no i to co mowisz-nie rozmawiasz z nim o swoich lekach czy
watpliwowsciach-kiedy zaczenisz moze byc juz za ozno,

dla równowagi powiem jednak ze ja miałam keidys podobna sytuacje-tyle ze na
"wczesniejszym" etapie-on wybierał piescionek a mnie rosło cos w gardle

a kiedy on przyszedł prosić o reke, ja zerwałam. to był zwiazek prawie 4-letni.
Dzis nie wiem jak wogole mogłam z nim byc, to zupełnie nie moj Typ. Mam meza ,
ktory jest o 180 st inny od tamtego i to jest ten typ i ta miłosc

dlatego musisz sama poczuć-kiedy chcesz jeszcze walczyc o ten zwiazek a kiedy
gula w gardle jest tak wielka ze chcesz uciec z wielkim krzykiem....


Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: jak nie płakać?
Jak, no jak? Sama się zastanawiam, bo nawet kiedy byłam świadkową to przy "i że
cię nie opuszczę aż do śmierci..." miałam taką gulę w gardle, że !!!
Nie wiem jak to będzie ale ja w sobotę mam próbę generalną - cywilny, niby to
taki nieprawdziwy papierowy ślub ale zawsze ślub
Podobno przy ołtarzu tak podnosi się adrenalina, że zapomnisz o płaczu...
pożyjemy zobaczymy Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: 7 cm obcas - ok? Jakie będziecie miały?
Dla mnie liczy się elegancja ale przed wszytkim musza być wygodne,jeszcze się
nie zastanawiałam,na co dzien chodze w płaskich butach,buty na obcasie zakładam
raczej na imprezy,wiadomo musze w tych butach przetańczyc całą noc i na drugi
dzień też musi byc wszystko ok.W ogóle jak pomyśle o tym ślubie i weselu to mam
gule w gardle,zaczyna mnie ogarniać paniczny stres,ja nie znosze byc w centrum
uwagi Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Pozosatł już tylko miesiąc...
no to widze, ze chyba ja jedna odwalam schize
obudzilam sie ze scisnietym zoladkiem i mam tak caly dzien, ale jesc moge...
tylko jeszcze taka gula w gardle

zupelnie nie wiem dlaczego, zalatwilismy dzis co bylo w planach do zalatwienia,
taniec nawet jakos nam wychodzi, nie bedziemy specjalnie cudowac, zeby sie nie
pomylic, podpisalismy dokumenty u ksiedza (tylko zapomnialam zabrac karteczki z
zapowiedzi, ale spoko mozemy doniesc), kolejny ksiadz z katedry okazal sie byc
przesympatycznym czlowiekiem , przez ostatnia godzine wisialam na tel i
obgadalam co mialam do obgadania, jedyny problem jest z kolorem kwiatkow na
sale, ale mysle, ze to tez uda sie rozwiazac, moi rodzice juz dzis sie racza
weselnym winkiem , a u dr wyszlo w bad, ze nawet oczy sie podleczyly wiec w
sumie skad ten stres ?! Nawet kolezanki dzwonia i mowia, zebysmy sie nic nie
martwili, ze wszystko sie uda i nawet jak sie w tancu potkniemy to nic nie
zauwaza

No nic... moze jutro bedzie lepiej, od rana mam makijaz, a potem jade po suknie,
a narzeczony po swoje drobiazgi, potem znowu taniec. Rozmawialam dzis z zespolem
okazuje sie, ze utwor, ktory wybralismy jest za szybki do walca ang, ale... nie
ma sprawy zagraja wolniej wiec jest szansa, ze sie nie zadepczemy

Ech... ide, kupilismy sobie winko i chyba na dobranoc wypijemy po lampeczce
lepiej nie siedziec za dlugo na forum bo jeszcze mi zaszkodzi Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Jak żyć?
Mam gul w gardle, nie wiem co napisać...
Jestem matką 11-letniej dziewczynki, nie potrafię nawet dopuścić do siebie
myśli, że jej by nie było.
Jesteśmy same we dwie, bardzo szczęśliwe. Tak sobie myślę, że taka kobieta jak
TY na pewno będzie ze swoją dziewczynką bardzo szczęśliwa, nawet jeśli
będziecie tylko we dwie. Będziecie nawzajem najważniejszymi osobami w Waszym
życiu i na pewno Twoja Mała Księżniczka będzie przynosiła Ci nieopisaną radość.
Reszta nie ma znaczenia. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: drugi mezczyzna
drugi mezczyzna
Rabnelo mnie, Jestem w stalym zwiazku, z chlopakiem od ponad trzech lat.
Wszystko jest slicznie, on mnie naprawde bardzo kocha. Wszystko bylo pieknie
do momentu kiedy przypadkiem nie spotkalam swojego bylego. Cos mi sie stalo.
Teraz bez przerwy o nim mysle. Kiedy go widze czasami mam gule w gardle
niczym siedemnastolatka. Kiedy zostawia mi wiadomosc na gg - czuje jakies
poddenerwowanie. I tu sie pojawia problem. Ja tak naprawde nie wiem czego od
niego chche. Jestem szczesliwa z moim chlopakiem, chchemy sie pobrac.
Wszystko jest takie juz sliczne, rodzinka go kocha itd. Tymczasem ten drugi
facet to wielka zagadka, nawet nie wiem czy cos do mnie czuje. Co mam zrobic?
Nie chhce zranic mojego mezczyzny, ale sie boje. Boje sie ze strace cos
bardzo waznego, boje sie ze za kilka lat bede zalowac ze nie zrobilam nic w
stosunku do tego drugiego mezczyzny, ale z drugiej strony - boje sie ze nie
jest on tego wart. Nie powiem "przepraszam kochanie ja z Toba zerwe na
chwilke zeby sie przekonac czy nie bedzie mi lepiej z innym facetm i jakby co
to wroce". Poniewaz nie jestem w stanie skrzywdzic czlowieka z ktorym jestem
w tej chwili. Jak wytlumaczyc fakt, ze kocham jednego mezczyzne a obsesyjnie
mysle o innym? Co mam zrobic? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Buka dorosłości
Profesor od historii wychowania.Jak miałam isć na wykład w głowie mi
huczało,miałam "gule " w gardle i bylo mi słabo.Na egzamin przyszłam tak
blada,ze wszyscy pytali czy dobrze sie czuje, czy nie jestem chora,a ja miałam
wrażenie zaraz zemdleje.Z kierunku zrezygnowałam po roku ,ale profesor jeszcze
przez 1,5 roku mi sie snił.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: JAk mu to powiedzieć....????a może nie mówić...?
wiecznie zyc w z ta tajemnicą nie bedziesz, wiec powiedz mu. nie widze tez
problemu z takim zwiazkami, przynajmniej czujesz sie atrakcyjna, dbasz o siebie
i na pewno sie nie zapuscisz jak te, ktore mają rowiesników za partrerów. rob,
co uwazasz za sluszne, nie przejmuj sie opiniami kretynow, bo jak czytam
niektore wypociny to mi sie zbiera gula w gardle :/ Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: sytuacja mnie przerasta - straciłam go
jest nas wiele...
smutne.

i jak widać rozwiązania nie są jednakowe.

pewnie ja jeszcze trochę sobie "powiszę", ale pocieszające jest to,
że odnajduję w sobie coraz więcej spokoju, wyciszam się - lepsze to
niż niemożność znalezienia sobie miejsca i ciągła gula w gardle. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Gdy jest zle to dobry znak
Gdy jest zle to dobry znak
bo moze znow lepiej byc.


W depreche popadłam. Od wczoraj mam gula w gardle i wiem , ze jak mu pozwole
pęknąć, to sie z łez nie obetre przez dwa dni. Na razie sie trzymam . I sie
tą piosenka probuje ładowac, ale cos nie bardzo mi idzie. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Gdy jest zle to dobry znak
Gość portalu: renia napisał(a):

> bo moze znow lepiej byc.
>
>
> W depreche popadłam. Od wczoraj mam gula w gardle i wiem , ze jak mu pozwole
> pęknąć, to sie z łez nie obetre przez dwa dni. Na razie sie trzymam . I sie
> tą piosenka probuje ładowac, ale cos nie bardzo mi idzie.

To trzymaj się renia, a najlepiej zrób cość z tym "gulem". Może zalać ? ;-)

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: kobiety...
>
> aleś ty pusta i niedowartościowana.
>

za to tys pelna i dowartosciowana:)


> A ile znasz inteligentniejszych od siebie...

po bystrosci twej dedukcji wnioskowac moge, ze inteligentniejsze osoby od ciebie
sa ci nieznane, z doswiadczenia wiem, ze podobni ci abderyci nie wychodzą po za
swe wlasne grono:)
ale odpowiedziawszy na twe blyskotliwe pytanie: tak znam inteligentniejszych ode
mnie, tobie do nich
daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaleko
albo jeszcze dalej:)

a tak z ciekwosci czym cie urazilam? tym, ze jestes "opisowo" szalenczo podobna
do moich zacofanych kolezanek z pracy ktorym gul w gardle staje za kazdym razem
gdy widzą ladniejsza od siebie kobiete?

czy po prostu ty tak w pelni swej kobiecosci plujesz jadem na wszytsko co
popadnie???


Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: kobiety...
piekna.i.wyrafinowana napisała:
>
>
> po bystrosci twej dedukcji wnioskowac moge, ze inteligentniejsze osoby od ciebi
> e
> sa ci nieznane, z doswiadczenia wiem, ze podobni ci abderyci nie wychodzą po za
> swe wlasne grono:)

"bystrość mej dedukcji", "abderyci"- nie musisz od razu udowadniać,że jesteś tak
błyskotliwa, spokojnie mozesz pisać takim językiem jak pierwszy twój post, jego
treść i temat i tak mówią same za siebie

>
> a tak z ciekwosci czym cie urazilam? tym, ze jestes "opisowo" szalenczo podobna
> do moich zacofanych kolezanek z pracy ktorym gul w gardle staje za kazdym razem
> gdy widzą ladniejsza od siebie kobiete?

jestem bardzo brzydka,zakompleksiona i zawsze z zazdrością patrzę na takie
piękne i wyrafinowane kobiety jak ty, stąd mój jad wylewany w tym wątku. ale o
tym to przecież już wiesz, w końcu połowa żeńskiej populacji ci zazdrości.
>
> czy po prostu ty tak w pelni swej kobiecosci plujesz jadem na wszytsko co
> popadnie???
>

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: wracanie do siebie
Witajcie ludziska,
ja tak sobie samotnie, świątecznie dzisiaj piszę. Dzień o dziwo minął mi nawet
spokojnie, pojechałam z rodzicami do babci w plener - spacerowałam po lesie. I
o dziwo dzis nie chce mi się beczeć. Niestety wracając do Warszawy gula w
gardle narasta. Teraz czeka mnie samotna nocka na dyżurze w pracy. ale mam film
na dvd moze jakos przezyję.
Ściskam wszystkich świątecznie i na pewno jeszcze będziemy szczęśliwi w życiu. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Jak to jest z tym "EKS" ?
ja ostateczny koniec zrobilam w tamta niedziele - widac zbyt malo ostatecznie
bo od czwartku przypomnial sobie o mnie. wczoraj ze lzami w oczach i gula w
gardle przez telefon zegnalam sie z nim jeszcze trzymajac wspomnienia. i kiedy
sie rozlaczylam i jeszcze bylam pelna jego slow - i tego ze on jeszcze nie jest
gotowy na zwiazek na cale zycie (bo zalozyl sobie ze jak teraz do mnie wroci to
wie ze juz na zawsze, nie bierze pod uwage ze to ja mialabym problem zeby mu
uwierzyc i zaufac i w ogole sie tym wkurzylam) przez smsy powiedzialam mu chyba
to co mi lezalo na sercu przez te pol roku ktore minely od rozstania. i na tego
ostatniego smsa juz nie odpisal. w sumie powinnam podejsc optymistycznie - mam
co chcialam. pol roku takich wlasnie sinusoid - jak nie bylo przy nim jego
nowej love to bylam super jak byla tamta to mialam spadac. a niby taki
przyjaciel, tak sie interesowal, tak doradzal... potrafil zapytac za co i
dlaczego go kocham, czekam... bo chce wiedziec czy bedzie mial do czego
wracac... ba, potrafil nawet plakac i zalowac ze sie rozstalismy. ale jesli mi
mowi ze teraz nie jest jeszcze gotowy to dwa lata temu tez nie byl, wiec po co
w ogole zaczynal ze mna byc?
po takim przejsciu wiem jedno: lepiej raz a drastycznie niz dlugo i po trochu
ucinac takie sprawy. poboli mocniej ale krocej. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: pocieszcie mnie;(
pocieszcie mnie;(
wczoraj dowiedzialam sie ze moj facet mnie zdradzal....w jego mnemaniu to nie
byla zdrada bo on juz i tak do mnie nic nie czul tylko ciagnal ten zwiazek...z
litosci ..... boli mnie to tak starsznie;( nie moge spac..nie moge, czuej bol
w calej sobie, ciazy mi jakas gula w gardle i nie moge jej pzrelknac...o
jedzeniu nie wpsomne. Jak taka sierote wygladam...... oni buduja szczescie na
moim cierpieniu , na moim nieszczsciu:( bylam z nim 2 lata.... a on mi mowi ze
juz nie kocha , ze uczucia wygasly i chce szukac szczescia gdzies indziej z
kims innym.....ta noc nalezala do najgorszych w moim zyciu.... czuej sie winna
zarazem i starsznie skrzywdzona... przezylyscie juz cos takeigo?? napewno
tak.... macie jakies rady...jakeis slowa pocieszenia.Napsizcie jak to sie u
was rozegralo..znalazlysci eszczescie jeszcze w zyciu?? bo ja boje sie ze nie
odnjade juz radosci...wygaslam...:( ta zdrada boli mnie badziej niz sam fakt
ze on juz nie kocha..... szaleje z bolu i zalu....:( myslalam ze spotkalo mnie
szczescie..milosc.... taka bylam szczeasliwa:( a etraz.....a etraz bede sama
jak ten palec:( i znajac moje szczescie raz dana milosc nigdy wiecej sie nie
powtorzy....:(..... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: przeczytałam jego rozmowę na gg
wygląda to tak. Przeprowadziłam się do niego jakiś czas temu, bo był u mnie
remont. Więc się wyprowadziłam tydzień temu, oficjalnie dlatego, że się remont
skończył. Zgłupiał i zrobił się milusi, wydzwania pogadać o pierdołach. Na
szczęście nie miałam od tamtego czasu okazji się z nim przespać. Nie wiem, co
bym zrobiła, gdyby zaczął się dobierać. A za dwa dni wyjeżdżam w delegację na
tydzień. Ja myślę trochę, że przy nim tracę cały rezon, bo jak jestem sama, to
wszystko wiem, myślę racjonalnie itd. A przy nim głupieję, tamte sprawy tracą
na ważności... no, trochę się uzależniłam, dobrze że wyjadę, nabiorę dystansu
może, chociaż jak znam siebie, to i tak g...no z tego wyjdzie. Zawsze się
uzależniałam w związkach i teraz nie jest inaczej, i jak mam coś powiedzieć, to
mam taką gulę w gardle, a najśmieszniejsze jest to, że myślę, jak to
powiedzieć, żeby go NIE URAZIĆ! Śmieszne, co? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: przeczytałam jego rozmowę na gg
lampka_nocna5 napisała:

. Zawsze się
> uzależniałam w związkach i teraz nie jest inaczej, i jak mam coś powiedzieć,
to
>
> mam taką gulę w gardle, a najśmieszniejsze jest to, że myślę, jak to
> powiedzieć, żeby go NIE URAZIĆ! Śmieszne, co?
nie, to nie jest smieszne. to mimo wszystko piekne. jestes dobrym czlowiekiem.
rozstan sie z klasa. powiedz, ze szukasz czegos, czego nie ma w tym zwiazku.
nie mow o czytanej rozmowie na gg.

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Amy Winehouse - opinie
uwielbiam głos Amy - jej występy na żywo sprzed totalnego stoczenia się w dragi
zawsze powodują u mnei gulę w gardle
Patrzcie tylko, jak wyglądała i śpiewała w 2003 roku - rzadko kiedy 19-latka ma
taki dojrzały, jazzowy wokal
youtube.com/watch?v=9waSo0X16nY
występ na Grammy był niestety słaby, ale liczę na to, że z Amy będzie coraz lepiej
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Mam problemy z SERCEM
I to jest największy problem, że lekarze często ignorują tego typu dolegliwości
i wszystko zwalają na stres, nerwicę... itp. Ja oczywiście mam podobnie z tym,
że w trakcie ataków serce zaczyna walić mi tak szybko, że cała klatka piersiowa
"chodzi", nie mogę złapać tchu i czuję ogromna gulę w gardle - trwa to od 10 do
20 minut. Po czym duszności i kłucie utrzymuje się przez kolejne parę dni. Raz
atak był tak mocny, że próbowałam wezwać karetkę. Pierwsze pytanie jakie mi
zadano to ile mam lat - wtedy miałam 26 - i kazano iść do apteki po Nerwosol!!!
Lekarze na przemian twierdzą, że to albo niedomykanie przedsionków, albo
dodatkowy skurcz, albo coś tam innego - nikt, nigdy nie skierował mnie na
profesjonalne badania... na to trzeba mieć 50 lat :) Inaczej nikt nie patrzy na
ciebie poważnie. Dlatego następnym razem tak chyba zrobię, wezwę karetke i
powiem, że mam 50 lat to wtedy może ktoś przyjedzie i mnie przebada porządnie! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: refluks-może ktos mi pomoże
refluks-może ktos mi pomoże
Mniej więcej trzy tygodnie temu zaczęłam czuć gulę w gardle,na początku myślałam że to na tle nerwowym ale zaczęło się nasilać więc wybrałam się ponad tydzień temu do lekarza i stwierdził refluks.Przepisał Polprazol i Ranigast a także odpowiednią dietę,leki biorę od tygodnia a dolegliwości się nasilają,mam suchy kaszel,ta gula w przełyku po jedzeniu robi się taka ostra i podchodzi do gardła,czasem boli mnie żołądek,mam też taki słony posmak w ustach,dzisiaj cały dzień mnie mdli,rano mam podrażnione gardło,nic nie daje spanie na trzech poduszkach.Mam do was pytanie,może mi powiecie po jakim czasie może być poprawa,bo ja te leki biorę dopiero tydzień,od wczoraj piję też siemię lniane,tak naprawdę to dużo się naczytałam o tej chorobie i jestem załamana,można powiedzieć że całe życie przede mną z refluksem w tle,napiszcie czy te dolegliwości cały czas się będą utrzymywały,czy zawsze już trzeba pilnować diety i czy da się to zaleczyć?Jak sobie z tym radzicie? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: refluks-może ktos mi pomoże
u mnie wszystko zaczelo sie od bolu gardla kazdego ranka,lekarka
przepisala mi tabletki po ktorych sie zaczela niezla jazda,wypijajac
nawet pare lykow wody czulam jak bym miala jakas skale w przelyku,po
paru dniach zaczela mnie bolec cala klatka piersiowa,nie mialam sily
na nic nie dalam rady nosic dziecka 8 mies jak juz bralam i mala
zaczynala jakos mocniej naciskac na klatke piersiowa bol byl
straszny,zadzw do lekarki co mam robic kazala zmienic szybko
lekarstwa na inne przeszlo po 2 dniach ten bol i ta gula w
gardle.bylam na gastroskopi i wyszlo ze nie mam refluksu.przestalam
jesc tabletki i mi sie wszystko uspokoilo.zauwazylam ze jak zjem
wieczor czekolade to mnie boli gardlo i nie mozna nic jesc tak
gdzies 2 godz przed spaniem bo tez mnie boli gardlo.nie mieszkam w
polsce dlatego nie podaje nazw lekarstw ale radze zmienic lekarstwa
na inne Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: pasożyt?
pasożyt?
od jakiegos czasu zaobserowalam u siebie dziwne objawy. Po jedzeniu jest mi
niedobrze, odbija mi sie jedzeniem, czuje kłucie klatce piersiowej, ból
serca, ktory trwa juz dosc dlugo, bol mięsni calego ciala, skurcze w stopie,
zawroty i ból glowy, i ucisk w nadbrzuszu.

dzis myslalam ze zwymiotuje, zaczela mnie dusic szyja, czulam gule w gardle,
jedzenie podeszlo mi do gardla, mialam duzo sliny w buzi.

najdziwniejsze jest to ze boli mnie oko!

Podejrzewam pasozyta, ale jakiego? w jakim kierunku zrobic badania? Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: co to jest?gdzie isc?
co to jest?gdzie isc?
Dziewczyny od pewnego czasu czuje jakby stała mi jakas gula w gardle,chce
połknąc sline ale uwiera ta gula, najgorzej jest jak sie obudze,jest
nieprzyjemny zapach i smak . Pastylki ktore polecalyscie(cynk organiczny)
dzialaja tymczasowo. Zęby mam zdrowe, czuje ze ten zapach jest z gardla, na
jezyku pojawia sie nieprzyjemny nalot. Do jakiego lekarza mam isc? prosze
doradzcie Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Tarczyca - czy mozliwe!
Tarczyca - czy mozliwe!
skoro jest o tarczycy na biezaco to pozwole sobie zadac pytanie? Czy
mozliwe jest aby miec probemy z tarczyca jak poziom hormonow jest w
normie? Chodzi mi o to, ze kiedys jako jeszcze dziecko przyjmowalam
hormony bo mialam powiekszona tarczyce, potem bylo ok i juz nie
biore nic. Od jakichs 3 tygodni czuje jakby mi jakas gula w gardle
stala, duzi mnie w gardle i klatce piersiowej, moze to dziwne ale
nawet bez biustonosza chodzic nie moge bo ciagnie mi wszystko w dol
az kosci obojczykowe mnie bola. W piatek ginekolog znow mi pobierala
krew na poziom hormonow i na tarczyce i zobaczymy, wizyta u lekarza
niezbedna na pewno ale chce sie najpierw Was podpytac bo moze
zchizuje. Acha, moim zdaniem prawa strona szyi jest wieksza jak
lewa, jakby spuchnieta ale bedac z dzieckiem u lekarza (swietnego
dodam zreszta) zostalam dokladnie "omacana" i pani doktor
stwierdzila, ze nic tam nie mam. Ja juz chyba glupia jestem
pozdrawiam i dziekuje Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: tarczyca czy nerwica?
tarczyca czy nerwica?
Jakis czas temy zaczelam odczuwac dziwna gule w gardle tak jakbym czegos nie
przelknela.Czytalam ze moze to byc nerwica ale w tym czasie nie mialam
niczego stresujacego.czy moze to byc cos z tarczyca?nie chce panikowac i
leciec z byle czym do lekarza.Od jakiegos czasu znowu zaczely bolec mnie
stawy8kiedys reagowaly na deszcz ale teraz juz bardzo czesto bez przyczyny)
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: tarczyca czy nerwica?
U mnie owa gula w gardle była objawem nerwicy. Było to 2 lata temu. Poszlam do
lekarza, bo nie miałam pojęcia co to jest. Porobiłam badania, tarczyca była ok.
Nie mogłam pojąc skąd ta nerwica, bo podobnie jak ty nie miałam wówczas jakiś
stresujących sytuacji...
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: tarczyca czy nerwica?
irka15 napisała:
> Ja czuje gule w gardle, jak tylko zaczyna sie u mnie niedoczynnosc tarczycy.
> A do lekarza, warto sie przejsc. I poprosic o badania, nie tylko tsh, ale
> rowniez ft3 i ft4.

o ft3 i ft4 rodzinnego nie masz co prosić - on nie może tego wypisać
i tak trzeba zrobić prywatnie - więc można iść bez skierowania..

mój endo też mi nie dał na to skierowania i tak myśle że chyba go zmienic
trzeba.. zobaczę co zrobi nastepnym razem

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: dlaczego moja sprzatacza chowa olej do lodowki?
Ale w oczy kole, no nie mogę:)) No cóż. Nic na to nie poradzę że Ci to gulą w
gardle staje.
Nie było moim celem pochwalić się korzystaniem z pomocy domowej tylko zapytać
dlaczego ona tak robi i czy jest w tym jakiś powód o którym ja nie wiem.
Człowiek się uczy całe życie i gdyby to była moja ciocia, przyjaciółka czy też
ty, dupku żołędny to też bym się zapytała bo ciekawiła mnie raczej kwestia
kulinarno-olejowa niż osoba go chowająca.
Niemniej jednak pozwolę sobie na małą dygresję, może mnie moderator nie wytnie.
Mianowicie niestety ale kwestia posiadania sprzątaczki oburza według mnie tylko
tych, którzy taką pracę uważają w głębi duszy za hańbiącą a pracodawcę za
burżuja. Ja tak nie uważam, bardzo szanuję moją Panią bo bez niej mój dom
wyglądałby jak chlew. Ja zarabiam na życie pisząc kontrakty, ona sprzątając. I
git. Kiedyś też sprzątałam by the way żeby się utrzymać na studiach.
Pozdrawiam.
Bosssz, ludzie to jednak takie taborety. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: najstraszniejsza SCENA z filmu
Raczej nie wypowiadam się na forach, głównie czytam...
ale temat wyjątkowo ciekawy się trafił :)
Dwie sceny. Może nie straszne, raczej "mocne"
ale kiedy je oglądałem w kinie,
dosłownie wcisnęło mnie w fotel.

1. "Pulp fiction".
Przerażeni John Travolta i dealer narkotyków
usiłują zrobić dosercowy z adrenaliny Umie Thurman.
W końcu robią. Ci co oglądali wiedzą co dalej :)

2. "Otchłań" (ang. "Abyss").
Ed Harris reanimuje utopioną Mary Elizabeth Mastrantonio.
Jest to jeden z moich ulubionyh filmów
(jak zresztą większość filmów Jamesa Camerona)
i widziałem go wielokrotnie, ale za każdym razem
przy tej scenie i przy jej finale mam gulę w gardle i łzy w oczach.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: najstraszniejsza SCENA z filmu
No ja to do dziś jak oglądam końcówke Gladioatora to mam gula w gardle i lezki
w oczach. To jest naprawde smutne....
Ale co do najstraszniejszych scen , czy w ogole filmów to chyba na pierwszych
mijescy postawiłbym Szósty zmysł. Ogólnie cały film trzyma w napiąciu, ale
sceny z duchami prześladującymi dzeciaka (nie pamiętam jak sie nazywa) oraz
końcowa scena z brucem willisem sa przepiękne i nadzwyczaj przerażające.
Wystarczy ze sobie je przypminam, kiedy czasami jestem sam w domu, a od razu
adrenalina sie podnosi:) CUDO :) Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Najbardziej przygnębiający film.
Ktoś juz wczesniej wymieniał : "Krótki film o zabijaniu"-oglądnęłam raz z gulą
w gardle i drugi raz nie chce widzieć.
Poza tym "Bandyta" - te dzieci w tym sierocińcu w Rumunii - przygnębiający
koszmar.
Filmy Larsa von Triera, choć nie wszytskie, ktoś wyżej pisał o "Idiotach" nie
uważam by ten film przygnębiał, wywraca zycie do góry nogami, ale mnie nie
przygnębia. Za to tak często tu powtarzane "Przełamując fale" przygnębia i to
baaardzo.

Ponoć strasznie przygnębiający jest film "Stroszek" po oglądnięciu którego Ian
Curtis z Joy Division popełnił samobójstwo. Chciałabym zobaczyć ten film... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Najsmutniejsze ksiazki dziecinstwa
1)"Dziewczynka z zapałkami". Dochodzę do wniosku, że Andersena NIE WOLNO czytać
małym dzieciom(nie tylko ze względu na "Dziewczynkę...")
2) "Dawid Copperfield" Dickensa - to akurat polecam, bo wartka akcja i takie
opozycyjne wobec pokolenia młodych konsumentów, którzy wszystko lubią mieć
NATYCHMIAST
3)"Serce" Edmunda de Amicisa - wędrówka bolesna dla bohatera i czytelnika. Gula
w gardle w końcowym etapie podróży.
4) "Chłopcy z Placu Broni" jako lektura obowiązkowa. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Empik.com po zmianach
Mi tez wyslali i mojemu mezowi rowniez...
zastanawia mnie natomiast kwestia cen w dziale importowanym..
wczoraj rano wchodze do swojego koszyka (hyhy jak to brzmi)
i ksiazka ktora chce zamowic kosztuje 144 zl.. wieczorem... ok 190..
tak samo z druga .. najpierw byla po 90 cos.. pozniej niedostepnana
a teraz pona 120.. urosla mi gula w gardle..
przeciez do cholery jasnej zloty idzie do gory.. owszem cena
podstawowa w funtach.. ale... w ciagu kilku godzin nie mielismy
zapasci ekonomicznej!!!!
mam cicha andzieje, ze towarzystwo sie pomylilo... i ze ceny wroca
do tego poziomu na jakim byly Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Stypa polskiej piosenki w Opolu
Si, si. Tegoroczny festiwal w Opolu to będzie istna potwarz dla wielbicieli
porządnej muzyki. Szkoda,że nie będzie Stachursky`ego. On jak nikt inny
potrafił rozbujać opolską publiczność i zblazowaną telewidownię. Może w tym
roku przejmie pałeczkę suka z cieczką i spółka, czyli Bluuuuueee Cafe. Nie
bądźmy jednak tacy pesymistyczni, może tegoroczna edycja zostanie okraszona
jakimś wyjątkowym ,emocjonującym i widowiskowym wydarzeniem. Np. Cugowski
rozsypie się na scenie,albo Patryszja Marcovsky udławi się własną gulą w
gardle, którą tak zgrabnie międli swoim przerażajacym głosem w swoich
kolejnych "przebojach". Firmy muzyczne w Polsce zaś,albo są rzeczywiście
bezgustnymi wieprzami, albo - co może być ciekawym tropem - postawiły słusznie
krzyżyk na swoich rodzimych "gwiazdach" i zachcęcą nas wkrótce do wertowanie
katalogu ZAGRANICZNEGO. Przynajmniej tam jest w czym wybierać. O! pole...
Miłego odbioru:) Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Stypa polskiej piosenki w Opolu
O! pole...-krzyknął chłop i uciekając zanucił...
Si, si. Tegoroczny festiwal w Opolu to będzie istna potwarz dla wielbicieli
porządnej muzyki. Szkoda,że nie będzie Stachursky`ego. On jak nikt inny
potrafił rozbujać opolską publiczność i zblazowaną telewidownię. Może w tym
roku przejmie pałeczkę suka z cieczką i spółka, czyli Bluuuuueee Cafe. Nie
bądźmy jednak tacy pesymistyczni, może tegoroczna edycja zostanie okraszona
jakimś wyjątkowym ,emocjonującym i widowiskowym wydarzeniem. Np. Cugowski
rozsypie się na scenie,albo Patryszja Marcovsky udławi się własną gulą w
gardle, którą tak zgrabnie międli swoim przerażajacym głosem w swoich
kolejnych "przebojach". Firmy muzyczne w Polsce zaś,albo są rzeczywiście
bezgustnymi wieprzami, albo - co może być ciekawym tropem - postawiły słusznie
krzyżyk na swoich rodzimych "gwiazdach" i zachcęcą nas wkrótce do wertowanie
katalogu ZAGRANICZNEGO. Przynajmniej tam jest w czym wybierać. O! pole...
Miłego odbioru:) Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: 10 Najsmutniejszych Piosenek Świata
Laleczka....
Gość portalu: mylink napisał(a):
> Dla mnie jedna z najsmutniejszych to:
> "Laleczka z saskiej porcelany"

Ojej! wlasnie chcialam ja dopisac. Dla mnie to absolutny nr 1 wsrod
smutnych piosenek. Mam gule w gardle za kazdym razem, kiedy tego
slucham , nawet nie wiem dlaczego....
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: I jestem bardzo brzydka...
nie
> jestes "obiektywnie brzydka", Ty sie czujesz brzydka a to roznica.
Czuje sie brzydka i bardzo chcialabym to zmienic. Chcenie pozostawalo jednak
zawsze u mnie daleko w tyle za realnymi mozliwosciami psychicznymi, ktore byly
w posiadaniu (moim posiadaniu). Po pracy kladlam sie spac i mowilam "Nie jest
zle..poradze sobie, coz to za problem?", tymczasem rano wstawalam i znow
potezna gula w gardle, w brzuchu i przelyku.
> Nad wygladem mozna popracowac, mozna twierdzic ze i tak jestem brzydka wiec
> po co mam isc do
> fryzjera, przeciez i tak nic mi nie pomoze, a mozna tez sprobowac odkryc
> bardziej twarzowa fryzure.
Wielu z was pisze o kosmetyczce, fryzjerze. Nic co ludzkie nie jest mi obce i
tego tez probowalam. Z roznym skutkiem, aczkolwiek probowalam. Zdajac sobie
jednak sprawe, ze na tym polu wiele nie zdzialam wolalam energie mentalna
poswiecic na cos bardziej konstruktywnego. Takze z roznym skutkiem...
Mimo wszystko, jeszcze raz dzieki za opinie.
Czytam to wszystko z wlasciwa sobie zachlannoscia. I dziekuje. Bardzo.

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: gdy szef krzyczy...
>Od pewnego czasu jednak
>szef ośmiesza mnie w towarzystwie osób trzecich,słyszę teksty
>typu ,, zacznij myśleć,, ,,jak można być taką kretynką

Odpowiadaj na to takimi ripostami, ze ida w pięty, bo inaczej będzie
coraz gorzej! Podejrzewam, ze i tak tam krótko zabawisz, wiec
przynajmniej nie daj robić z siebie scierki o niskiej wartosci, bo
to sie zemsci psychologicznie - zawsze tak z tym jest.

Na słowa "zacznij mysleć" rzeknij np. "co radzę również i
wypowiadajacemu te słowa."


Na "jak można być taką kretynką" - "dostosowuję się do
przełozonego." itp...

Gwarantuję, ze zacznie uwazać na to co mówi. W miedzyczasie szukaj
pracy, bo zdrowie psychiczne jest wazniejsze od jakiejkolwiek pracy -
chyba nei chcesz po dwóch latach meski, zmeiniać roboty , mając
zerowe poczucie wartosci, nerwce i z gula w gardle trząśc sie na
widok nowego szefa - jak ci sie skumuluje, tak skończysz. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: wulgarny stosunek klienta do pracownika!!!!
Uwazam, ze powinnas mu w uprzejmy sposob odpowiedziec-
Witam
Tresc przyslanego mi przez Pana maila stanowi obecnie dowod w sadzie w sprawie o
naruszenie moich dobr osobistych (czy czegos tam). Do zobaczenia na sali sadowej
Nawet jesli nie wytoczysz mu sprawy, powinnas wuslac to dla lepszego samopoczucia i
strachu tego dupka.
Prace mozesz zmienic a gul w gardle z powodu braku reakcji na upokorzenie zostani ci na
dlugo
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: dzisiaj o 19
właśnie dopiero co wróciłam z urlopu a tu taka wiadomość..

mam gulę w gardle i wszystkie słowa wydają się banalne..
bardzo mi przykro, bardzo, Margie. ściskam Cię serdecznie.
Wasza mama odchodząc wiedziała, że bardzo ją kochacie. To
największe, co mogliście jej dać. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Językowcy poradźcie! Mam szansę się nauczyć?
A może być od nie językowca, tylko od osoby w podobnym wieku, chyba podobnym
podejściu do szkoły i z podobnymi zahamowaniami językowymi?

Miałam dokładnie to samo, co ty. Tyle tylko, że właściwie od początku wiedziałam
skąd się to bierze. Po prostu jak się miałam odezwać, to poza gulą w gardle,
stawał mi przed oczami mój były nauczyciel angielskiego wyśmiewający mnie i
upokarzający przy całej klasie. Dodać to tego moje uwielbienie do perfekcjonizmu
i generalne podejście szkoły nastawionej na wytykanie błędów (przykłady w wątku
poniżej) i mamy pełen obraz przyczyn zahamowań językowych.

Teraz mówię po angielsku. Za to zapomniałam prawie angielskiej ortografii, a ta
była kiedyś niezła. Mówię strasznie niegramatycznie. Nadrabiam miną - w sensie
dosłownym, wyraz twarzy wspomaga komunikację :) Mam ograniczony zasób słów i
fatalny akcent. Nativów często muszę prosić o powtórzenie. Ale mówię! A jak mi
tylko ktoś wyjedzie z tekstem, że mój ang jest słaby (oczywiście zazwyczaj jest
to rodak), to od razu mu opowiadam o tym, jak to przez pierwsze pół roku za
granicą byłam niemową z powodu zahamowań i kompleksów, tak więc pięknie dziękuję
za rady.

Owszem, możesz się nauczyć mówić i pokonać zahamowania. Musisz tylko... musieć! :))

Więc gdybym była twoim nauczycielem, to bym cię wywiozła daleko za granicę i
"zgubiła" w tłumie ;)))))
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: nieszczęsliwa mina....
Jeszcze raz wielkie dzieki za porady..
marusiu wiem co czujesz mi Mlody normalnie zlamal serce..To nie
jest male dziecko to 14 latek ktory powinien chociaz byc lojalny w
stosunku do ojca ktory sie nim opiekuje na codzien i od swieta ...
A tu takie teksy o zlym ojcu,o tym zerby mama przyjechala to
ucieknie,i to że powiedzial ojcu (nam) w oczy :"co zrobie że jest
mi tu xle"...ponadto robi nam krecia robote bo
opowiada "tamtej "rodzinie jakies bzdury a z drugiej strony to
zupelnie nic nie mozna powiedziec na mame bo strasznie broni!Takze
wersja aby mu uswiadomic co robi mama chyba nie przejdzie bo z tego
co widze on za wszystko (!!) wini ojca! Potrafi od niej wrocic jak
go olala i ..np rozwalic pięścia panele. jak mu zwrócilam uwage że
moze skieruje zlość i zniszczenia w strone ktora na to zasluguje to
powiedzial ze mam nie moralizowac bo nie jestem jego mama..ale ja
nie pozwole niszczyc chaty!Stracilam caly zapal i zupelnie mu od
piątku nie ufam..Wyglada na to ze te wszystkie
ciasta,kluseczki ,smakolyki ,czas poświecony i organizowanie
rozrywek to se moge wsadzic on i tak tego nie chce...Jest mi tak
bardzo przykro ze od piatku mam gule w gardle .. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: "Gofrowe serce" Marii Parr
Mojemu synowi ( 9 lat) podobało sie bardzo, powiedział nawet, ze to najlepsza
ksiazka , jaką zna:) Nie czytał jej , tylko słuchał ( bylismy w sanatorium i
czytałam dwójce dzieci) , zdarzyło nam się przy lekturze smiac i płakać ( mamo,
czy też masz gulę w gardle- pytał, kiedy usiłowałam zapanowac nad łzami i czytac
normalnie), sporo też było rozmów "okołoksiazkowych". Ksiazkę wypożyczylismy z
biblioteki, ale juz widzę, że bedę musiała ja nabyc:) Na koniec dodam, ze mnie
na poczatku niespecjalnie sie podobała, ale w trakcie lektury zmieniłam zdanie:) Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Dola mam
Dola mam
Zle mi dzis strasznie.
Powinnam wlasnie rodzic a nie siedziec i myslec czy mi sie uda
utrzymac te ciaze.
TAk bardzo chcialam tamtego dziecka,czuje wielka gule w gardle i
tylko sila powstrzymuje sie ,zeby nie wyc...
Nie mam odwagi nawet myslec o sobie jak o kobiecie w ciazy. A
jeszcze bardziej nie mam odwagi ,zeby pojsc do lekarza i zrobic
usg... tak to mam chociaz zludzenia .....

Moj M mnie doluje bo wybral juz imie dla dziecka a ja 100 razy
dziennie sprawdzam czy bola mnie cycki ,choc przeciez wiem ,ze to
nie mam zbyt duzego znaczenia...

Boje sie okropnie Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: 07.07.2008 - dedykuję Mrówkowej Mamie:)
Cześc Dziewczyny,
Przepraszam ze ostatnio pisze tylko o sobie,a nie odpisuję wam ale
nie mam zupełnie czasu na czytanie postów. Synek chory i siedze z
nim juz 3 tydzien w domu próbując jednocześnie pracowac (nie mam
zwolnienia) wiec mam totalne szaleństwo: dziecko+ praca+ ciąza.
Od dziś zaczęły mi się mdłości (( czuje ze z każdym dniem będzie
gorzej. Wczoraj juz lekko bujało, dziś chodze jak po statku hihiiih
i mam gula w gardle. Och bedzie sie działo. W poprzedniej udanej
ciązy od 6 tyg do 12tyg !!!!!! codziennie do 12 w południe całowałam
wc.
Udało mi sie umówić na USG w piątek. nie moge sie doczekać Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Kiedy "doszłyście do siebie"?
Ja strasznie cieszyłam się, że jestemw ciąży. Co tydzień czytałam bardzo fajną
książkę i dowiadywałam się co rozwinęło się u mojego dzieciątka. I z każdego
narządu, z linii papilarnych cieszyliśmy się z mężem jak dzieci. No cóż stanęło
na 11 tyg. Myślałam, że już sobie poradziłam z tym. Jednak dziś musiałam zajść
do pracy (której od listopada już mieć nie będę) coś podpisać. Wszyscy mnie
pytali jak się czuję, czy już widać brzuch, a czemu jeszcze nie widać itp
itd...miałam łzy w oczach i wielką gulę w gardle. Wyszłam z płaczem. Usiadłam
na ławce spaliłam papierosa i zaczęło się wszystko od początku. Jeszcze nikomu
z pracy nie powiedziałam. Pozdrawiam! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: jak dlugo dochodzilyscie do siebie?
Bardzo Ci współczuję Keti i mocno Cię przytulam.

Ja po poronieniu fizycznie dochodziłam do siebie przez ok. 2 tygodnie, na 3
tyg. miałam zwolnienie od lekarza. Dużo spałam, jakby organizm chciał
zregenerować siły.
Psychicznie też najtrudniej było właśnie przez ok. 3 tygodnie, mąż przez kilka
pierwszych dni po zabiegu był w domu, potem wrócił do pracy i jak Tobie,
towarzyszyła mi moja Mama (mieszka z nami). Starałam się przed nią robić dobrą
minę w miarę możliwości, bo wiedziałam, że i tak strasznie to przeżywa.
Płakałam albo w samotności, albo wieczorami w ramionach męża... Dużo czasu
spedzałam przed komputerem, szukając w necie informacji albo zabijając czas
graniem w internetowe Scrabble.

Potem wróciłam do pracy, choć to było trudne, i jest nadal, bo mam problemy z
koncentracją. Ogólnie jest już zdecydowanie lepiej, minęło 2,5 miesiąca, ale
czasem zdarzają się chwile, gdy wszystko wraca, trudno opanować smutek i
płacz... Mam w najbliższej rodzinie sporo małych dzieci i ich widok działa na
mnie w ten sposób, że wszystko wraca, tak samo mam "gulę" w gardle gdy widzę
kobiety w zaawansowanej ciąży...

Mimo wszystko wierzę, że jeszcze dla nas wszystkich zaświeci słońce i Tobie też
gorąco takiej mocnej wiary życzę )


Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: no i mam dwie krechy:)))
> nawet mi przez mysl nie przeszlo, że bede sie kiedys udzielac na
forum o takiej tematyce

ja też nie myślałam, że mnie to spotka i że będę podczytywać to
forum.

> jak Twoja obecna ciąża?? jak sie czujesz?? wszystko jest ok????
gdzie maials zabieg, w Ostrowcu?

Moja obecna ciąża chyba ok. coprawda wizytę już miałam, ale w takiej
przychodni w Sączu, że gin chyba miała 75 lat i tego co się
dowiedziałam od położnej ona nie umie robić USG! Badania USG jeszcze
nie miałam, zmieniłam przychodnię czym prędzej, będę chodziła do
tego lekarza który zna moją sytuację z poprzedniej ciąży.Od razu
chciałam do niego, ale to jest tak jak wszyscy chcą doradzać, więc
wracam tam gdzie byłam wcześniej, a dorad nie słucham! Ten lekarz ma
b.dobre opinie w necie, więc bez cudowania
wizytę mam 18lutego, trochę truchleję, bo wiesz jak to jest
wydaje mi się, że tym razem jest wszystko ok, bo mam wszystkie
objawy ciążowe w przeciwieństwie do tamtej ciąży. Choć każda jest
ponoć inna ... samopoczucie: ogólnie zmulenie, gula w gardle,
wymioty, ospałość i tego typu 'przyjemności'
po wizycie może napiszę na pocztę do Ciebie jak i co. Zabieg miałam
wykonany w Sączu w październiku 2009,a w połowie grudnia już zaszłam
w ciążę, lekarze kazali czekać pół roku nie udało się ... a moze
wszystko będzie dobrze, oby ...


Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Przedszkole!
Moja Zuza ma już rok przedszkola za sobą Teraz będzie powtarzać rok z
maluszkami Już na starcie repeta Ale do rzeczy.... Ja też miałam wielkiego
gula w gardle jak Zuza miała iść pierwszy dzień do przedszkola tym bardziej, że
ona miała 2 lata i 2 miesiące. Jak załatwiałam Zu przedszkole to podczas
rozmowy z dyretorka rozryczałam się W moim przypadku przedszkole okazało się
strzałem w 10....Zuzia ani razu nie płakała, bardzo chętnie chodziła a teraz na
wakacjach była tylko miesiąc w domu i już po tygodniu robiła mi awantury
dlaczego nie może iść do przedszkola teraz nie może doczekać się piątku.
Tak więc może i Wasze dzieciaczki pójdą dzielnie do przedszkola i nie będą
chciały się z nm rozstać ))) Życzę wszystkim maluszkom udanego startu i
superowych nauczycielek od których zależy bardzo wiele.pozdrawiam
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: mdłości 35 t.c.?
mdłości 35 t.c.?
Witajcie,
od wczoraj męczą mnie mdłości, zupełnie takie jak na początku ciąży.. Już
myślałam, że szybko nie zaznam tego uczucia. A tu znowu ta "gula" w gardle..
Czyżby to maluszek uciskał na żołądek, czy....? Któraś majóweczka boryka się z
tym?

Pozdr, Asia - 35 t.c. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: wilczy apetyt - też tak macie
Wilczy apetyt - ja mam, mogłabym jeść na okrągło, ale się hamuję )
A zgagę mam przeważnie wieczorem, jak sie położę to nie mogę wytrzymać. I też
mam taką gulę w gardle jak pisały dziewczyny w innym wątku, może nie mdłości,
ale jakoś tak dziwnie. No cóż takie uroki naszego stanu.

Miłego podglądania, daj znać jak rośnie dyrygent )
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: pogaduchy lutowe :)
puk puk jest tam kto?
Straszny zastój dziś na forum. Ja siedzę uziemiona, zakasłana i zasmarkana (
gula w gardle powoli zanika ale na jej miejsce przychodzi mega-katarzysko) i tak
zagladam co jakis czas z nadzieją na pogaduchy.A tu cicho sza, wszyscy gdzieś
balują w weekend .
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: żalic się będę- aaapsik
żalic się będę- aaapsik
Jeszcze wczoraj u gina mówiłem że zadziwiająco dobrez unikam przeziebień( poza
ciążą często mi się zdarzały) no i obudziłąm sie dziś z gulą w gardle, chrypa
jak megafon dworcowy i katarem. Nie mam goraczki więc to nie grypa ale i tak
mnie wszytsko boli
I w związku z tym źle mi i juz. Do tego młode się cos tak marnie rusza, chyba
też mu xle od przeziebienia.
Cóz sok z cebuli, czosnek, miód z cytrynką i grzane piwo z sokiem wracają do
łask ( jak robuiłam test ciążowy to też byłam taka zasmarkana i leczyłam sie
czym tylko natura pozwala)

Buuuuu
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Nie radze sobie, żłobek
Moja dobrze znosiła pierwsze dni w przedszkolu, nie płakała a ja
wychodząc z przedszkola i tak miałam gulę w gardle, więc wcale Ci
się nie dziwię.
Pomyśl sobie że to chwilowe - mały polubi złobek, staraj się mu w
tym jak najbardziej pomóc (mówienie o żłobku w samych pozytywach,
itp) a jak nie polubi to wtedy będziesz się zastanawiać co dalej. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Vojta
Dzis byłam na drugim spotkaniu z rehabiltantem i MASAKRA .
Dostałyśmy nowe ćwiczenie, takie że płaczemy razem ...
Wiem ze jej to nie boli ale mimo wszystko , serce mi sie kraje jak
ona tak zawodzi.
W dodatku mam robic te ćwiczenia 4x dziennie o 9 , 11 , 13 i 15.
Wiem ze to niewykonalne bo mała właśnie do południa bardzo duzo spi,
pozatym karmię ją mniej więcej co 2h a po jedzeniu trzeba odczekać
pół godziny. A gdzie czas na spacery ?
Wy też robicie to tak systematycznie ? To takie ważne?
Rehabiltanta nie zapytałam bo po tym co z nią wyrabiał na spotkaniu
miałam wielką gulę w gardle. Siłą powstrzymywałam sie żeby nie
płakać . Mąż też Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Tragedia - nie jesteśmy bezpieczne
nie to miałam na myśli.
jesteś czynną uczestniczką tego forum, lubianą bardzo, każdy zauważył Twoje zniknięcie, dziewczyny pytały, co się stało, cały czas miały nadzieję na to, że zakończenie będzie inne...
ty po prostu odpowiadziałaś na pytania, co się stało, opowiedziałaś swoją historię, jesteś częścią tego forum i bądź nią nadal...

ja to czuję przez skórę, że za chwilę założysz nowy wątek i rodział w swoim życiu pt. "mam II kreski". i będziemy dla Ciebie takimi o kilka miesięcy bardziej zaawansowanymi w ciąży koleżankami ) ja zaglądam ciągle na forum październikówek, moje malutkie urodziłoby się w październiku, gdyby wszytsko dobrze poszło. na początku miałam gulę w gardle jak tam wchodziłam, ale teraz jest dobrze, bo znowu spodziewam się dziecka, a z tematego forum wiem, co mnie będzie czekać za 3 m-ce ))

trzymam kciuki!
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: zgaga
jeny a mi nic nie pomaga...bo ja chyba procz zgagi mam rozwalony zoladek po porstu.
cokolwiek zjem, gula w gardle, beka mi sie pie mi od tego

rennie i inne mleczko mam na stale przy sobie ale co z tego....pomaga chwilowo i
nie zawsze

nie moge jesc wielu rzeczy, przede wszystkim surowych warzyw i owocow, a to
podstawa
samozonego nie musze, ok ale warzywa???

w pierwszej ciazy tak nie bylo, dopiero pod koniec dopadla mnie zgala ale inna
niz teraz....
ja nie moge funkcjonowac, laski, bo ten zoladek mnie rozwala...

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: ach te mdłości :)
U mnie zaczęły się jakieś kilka dni temu. Mam taką gulę w gardle, no i
zupełny brak apetytu choć czuję że jestem głodna. Jem więc z
przyzwoitości. Już wolałabym raz a porządnie zwymiotować niż czuć takie
mulenie. W pierwszej ciąży tez tak miałam minęło po 3 miesiącach. Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: dlugi weekend i...
dlugi weekend i...
u nas dlugi weekend. juz dawno zaplanowalismy, ze dzieci wysylamy do dziadkow
a sami jedziemy na kilka dni do Paryza. juz nie moglam sie doczekac, a teraz
oczywiscie odwiozlam dzieci (mieli frajde bo poplyneli statkiem, a bardzo to
lubia), no i mam 'gule' w gardle. wrocilam sama do domu. cisza! az boli w
uszach. zaraz przyjedzie maz i wyjezdzamy wiec mi przejdzie, ale jednak nie
lubie tego uczucia... wy tez tak macie? nie moglam juz z nimi wytrzymac, a
tylko znikneli mi z oczu i juz serce boli. wiem ze oni spedza mile wakacje i
my tez. ale pewnie juz zawsze tak bedzie - ta gula przy rozstaniu. (i jeszcze
jakbym mogla, tzn jakbym sie nie powstrzymywala, to napisalam bym cala liste
dla tesciow - co maja robic, a czego nie! za to zaprogramowalam dzieci- maja
ciagle przypominac dziadkom ze zawsze trzeba zapinac pasy w samochodzie!! )

uff, ide pakowac walizke, to bedzie swietny weekend!! czego i wam zycze (wiem
ze nie macie dlugiego...) i a bientot! Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: S T A R A N I A - R E A K T Y W A C J A :-)
No Babeczki,
Dawno u Was nie byłam.
Coś długaśśśśśśny ten wątek zaczyna sie robić. Ale to dobrze, świadczy
przynajmniej o tym jak bardzo potrzebujemy sie nawzajem.
Ja testuję w sobotę 27 listopada. Czekam z wielką niecierpliwością!!!!!!!
Chetnie bym juz dziś zatestowała, ale wolę się rozczariować @ która mogłaby
przyjść , niż brakiem drugiej kreski.
Wiecie co?
Mnie najbardziej jest smutno jak widze 1 kreseczke. A jak dostane @ bez
testowania to jakos tak inaczej . Ale obie sytuacje sa mocno przykre oczywiście.

W sobote bylismy z mężulkiem u znajomych, fajnie było, aż tu nagle oni
wyciągają zdjęcia usg ich 12 tyg fasolki. Myslałam, że oszaleją, do końca
spotkania miała gule w gardle - tak mi było9 smutno i tęskno do mojej fasolki.

Nic to!! Czekam do soboty!!! Piersi okropnioe duże, ale tak mam zawsze w 2
fazie. tempka dość wysoka, ale zobaczymy.

Pozdarwiam wszystkie zafasolkowane - jeju jak ja Wam zazdroszczę!!!

mamka22 Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: końcowe odliczanie do @
Misiak, jeszcze nic nie jest przesądzone. Ja też siedzę jak na gwoździach. Wczoraj bardzo bolał mnie brzuch, myślałam, że już @ przyjdzie, a dziś cisza. Utrzymuje się tylko dużo białego śluzu, wzdęcia i tak dziwna gula w gardle.
Tak jakoś przyszło mi, żeby umówić się na wizytę gina i wolny termin był dopiero na 17.01. Fajnie byłoby móc wtedy potwierdzić ciążę, a najwyżej zapytać, co z dalszymi staraniami.
Całuski, trzymajcie się ciepło i cierpliwie Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: końcowe odliczanie do @
Dziękuję że jesteście!!!Z Wami to nawet czekanie jest łatwiejsze - a WYTRZYMAĆ
już nie mogę!!!!Dzisiaj mam 27 dc - @wstrętna i nie wypowiedziana ma przyjść
13.01. Mam nadzieję że 13 będzie szczęśliwa. Test chcę zrobić w niedzielę -
16.01. Czytam i czytam i Wasze objawy to moje objawy - pobolewa mnie jajnik i
podbrzusze - kilka dni temu nawet nie obyło się bez Nospy, jeszcze trochę a
będę wyglądała jak sex bomba - piersi daleko przedemną i bolą, gula w gardle i
wydaje mi się, że mam apetyt - ale to tylko do momentu posiłku, wtedy mi się
odechciewa. Trzymajcie za mnie kciuki abym wytrzymała do niedzieli - i oby
wcześniej nie przyszła ta @. Za Was kciuki trzymam także. A może zrobimy
galerię pozytywnych testów??
Pozdrowienia i buziaki
Aneta Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: buuu :( przeziębiona
buuu :( przeziębiona
W chałupie zimno jak cholera bo panowie ciepłownicy nie raczyli jeszcze
włączyć ogrzewania. W pracy jeszcze zimniej i dzięki temu jestem"ślicznie"
przeziebiona.
Katar, gula w gardle, dreszcze, stan podgoraczkowy. A to 24dc i nie wiem czy
przypadkiem nie jestem w ciąży
Leczę sie sokiem z malin, grzanym piwem ( pół butelki wieczorem nie powinno
chyba zaszkodzić bardziej niż przeziębienie co?) i ascoruticalem ale czuję że
zamiast przejść to sie chyba pogarsza
Majątek za prad zapłacimy bo grzeję grzejnikiem na maxa.
Pocieszcie mnie że jak zaciążyłam to przeziębienie nie jest tragedią.To ni4e
grypa ale i tak się martwię Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: MUSZE SIE POCHWALIC 4
Szkola
Musze sie pochwalic, ze moja corcia dzisiaj byla pierwszy raz w
szkole na probe i bardzo jej sie podobalo. Na poczatku byla nieco
oniesmielona iloscia dzieci i rodzicow, wielkoscia szkoly itd.. ale
potem uslyszalam z relacji pani nauczycielki, ze swietnie sie
odnalazla w grupie i aktywnie brala udzial we wszystkich zajeciach.
Uff :D A tak mi jakos dziwnie gula w gardle sie zrobila jak wracalam
do domu odprowadziwszy ja do szkoly.. moje malenstwo juz do szkoly
:O)
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: myślicie czasem o kolejnym dziecku?
Czy myslę czasem??? Hmmmm
Myślę wciąż, juz od kilku miesięcy zaglądam do wózków, z zazdrością patrzę na
brzuszki, a jak mam na rękach Synka mojej siostry to mi rośnie gul w gardle,
tak mi się chce, a pomyśleć ze 10 msc. temu oddałabym wszystko żeby wyrwać się
z domku i iść do pracy. Musimy jednak jeszcze trochę się wstrzymać buuu.
Mieszkamy z dala od rodziny więc musiałabym pójść na wychowawczy, żeby sobie z
dwójką w domu siedzieć. Misiak ma już 27 miesięcy i coraz częściej przebąkuje o
bracie i wiem że byłby dobrym bratem, bo rozpływa się tak jak ja jak widzi
niemowlaka. Obiecuję sobie że jak się ustabilizuje nasza sytuacja ( nie wiem
czy mąż nie zmieni pracy, z co za tym idzie przeprowadzka ) to zaczniemy
starania...już nie mogę się doczekać..Pozdrawiam Aga Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Pasja wg św. Jana czyli o muzycznych świętościach
Pasja wg św. Jana czyli o muzycznych świętościach
Pozostajemy w tematyce wielkanocnej, przynajmniej trochę.
"Pasja" to dla mnie mnie najpiękniejsza muzyka na świecie. Nie umiałabym tego
słuchać, krzatając się po chałupie czy myjąc gary. Ba- w ogóle słucham jej
tylko wtedy, kiedy mam ogromny dół (i to mi jakoś pomaga się wygrzebać),
ewentualnie w chwilach jakiegoś absolutnego szczęścia (jeszcze bardziej
uskrzydla).
Po pierwszych kilku taktach- miekkie nogi, gula w gardle...Niesamowicie na
mnie działa.
Podobnie zresztą wszystko, co Bach napisał na organy. Efekt ten sam.

Macie jakieś takie muzyczne świętości? Utwory, z którymi się wiążą jakieś
wspomnienia? Które wyciskają Wam łzy z oczu?

Ja oprócz tych wyżej wymienionych mam jeszcze trzy. I to już nie z kręgu
muzyki klasycznej.
Jakieś wrzeszczadło Enrique Iglesiasa (tytułu nie znam) i "Simply the best"
Tiny Turner- absolutnie nie gustuję w tych wykonawcach, ale te właśnie
kawałki leciały w radio na porodówce, kiedy się rodzili Wit i Emilka :-D
I jeszcze "Tę samą chwilę" Bajmu dorzucam- to pamiątka czegoś bardzo
pieknego...
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: czy mam się leczyć?
czy mam się leczyć?
Jestem cholernie przewrażliwiona na punkcie Wojtka. CHOLERNIE.
Ostatnią niedzielę przeryczałam, bo miał 37,9 stopni. Mam wrażenie,
że cały czas coś mu dolega. Właśnie dziś przez to przełożyłam zabieg
na stulejkę (miał być dziś). Non stop się boję, że zachoruje,
okropnie boję się wymiotów i gorączki, w ciągu półtora miesiąca tzry
razy wymiotował. Dwa razy prawdopodobnie silna alergia na rybę,
bardzo silne wymioty, torsje. Teraz śpi, a ja cały czas mam w gulę w
gardle, że zaraz się obudzi z gorączką, że zaczną się wymioty...
Cięzko mi się tak żyje, z ciągłym strachem:(
Jak sobie z tym radzić, a może czas do psychologa?
Poradźcie...

A w ogóle, spotkałyście się kiedyś z nagle nabytą alergią na rybę?
Do grudnia jadł ryby bez problemu, a nagle zaczął silnie wymiotować -
nie mam pojęcia dlaczego. Wyniki ma w normie.
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: wątek o dziecku - pozytywny :)
Wątek bardzo ładny, naprawdę.
Wiesz, moje juz duże, ale jak słyszę: "Kocham cię, mamusiu", zawsze mam gulę w
gardle ze wzruszenia. Muszę przełknąć ślinę i dopiero wtedy jestem w stanie
odpowiedzieć. Czy u mnie można mówić o tendencji wzrostowej, trudno powiedzieć.
Wiem jedno- czasem zalewa mnie taka fala miłości, wzruszenia i dumy, że tracę
dech na moment!
A Tobie zazdroszczę trochę takiego slodkiego niemowlaczka- przytulanki! Moi
lubią się tulić, a i owszem, ale takie starocie to już nie to co "pachnący
nowością" maluch, ech...:-)

Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: aż mi dreszcze po plecach przeszły..
jakbym nagle uslyszala, ze moje dziecko jest do odebrania w miesnym [!!!] toby
mi gula w gardle urosla oj i to niemala:D
<><><><><>
Kuka
mam Cię:) Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: świńska grypa szczepionka
ja tez chcialam szczepic, ale gdy zobaczylam efekty tej szczepionki, ktore
wedlug tworcow reportazu sa bardzo czeste, tzn te dziewczynki na wozku, to bylo
po prostu straszne.Za miesiac moj syn ma pierwsza szczepionke z serii tych
obowiazkowych, po reportazu ktory nie dotyczyl jej przeciez rosnie mi gula w
gardle na mysl, ze moze jednak jakies powiklanie bedzie chce tylko zauwazyc,
ze bardzo duzo lekarzy dostaje prowizje za polecanie szczepionek i lekow danego
koncernu, nielegalne, ale praktykowane. Ja mieszkam w Niemczech byly wyroznione
rejony na mapie wlasnie w tym reportazu i zaznaczony stopien zagrozenia.Tu gdzie
mieszkam nie ma praktycznie wogole zagrozenia, tym bardziej nie zamierzam
ryzykowac uposledzonego dziecka. Ten reportaz byl z cyklu wlasnie o koncernach,
ktore propaguja szczepionki nie mowiac nic o efektach ubocznych, a efekty
uboczne tej szczepionki nie dosc ze czeste (pokazane byly statystyki)to po
prostu tragiczne. Bo chyba tak mozna nazwac zamienienie pelnej zycia dziewczynki
praktycznie w ''kwiatek''
Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: Najtrudniejsze chwile.......
Na biurku w pracy zdjęcie Łukasza. Podchodzi nowy kolega, patrzy i pyta -
"Mąż"?, odpowiadam z gulą w gardle - "Nie". "Chłopak?" - pyta dalej, "Tak" -
odpowiadam. "No to może kiedyś mąż?!" "Nie sądzę" - odpowiadam juz u kresu
wytrzmania. Spojrzał zadziwony i poszedł.
wlasciwie moglam spodziewac sie takich sytuacji staiwajac Jego zdjęcie, to tez
nie wina Nowego, bo skad mogl wiedziec. Mimo wszystko boli..... Przeczytaj reszt wiadomoci



Temat: dzieci z chorobą NF1
Wojaczyńska,coś mi sie kojarzy...ale gwarancji nie daję. w kartę zajrzę, jak
będę 11 IV.Miło mi się gadało z nią.Miła, ciepła i konkretna. Mam wrażenie, ze
mój duży plus to to, że jestem z Wawy, a pomocy szukam gdzie indziej, poza ta
metropolią( sorry, Izasia!).Zawsze jest z tego powodu małe zaskoczenie, a
potem...radocha. Szefem chirurgii, onkologii i wielu innych jest prof.
Bohosiewicz, ponoć robi niesamowite historie, dlatego tam z Iwem pojechałam i
on oraz utalentowany ortopeda wyrazili swoją gotowość do operacji syna.Mają
nawet koncepcję, jak to zrobić, lepiej dla dziecka i na dziś i na przyszłość.Co
prawda liczyłam na więcej po poprzednim moim pobycie i wracałam z gulą w gardle
do domu, no, ale nie poddajemy się i termin operacji bedziemy nadal
negocjować!!! Przeczytaj reszt wiadomoci




Strona 1 z 4 • Wyszukiwarka znalaza 360 rezultatw • 1, 2, 3, 4